KHW: jest zgoda na emisję obligacji

fot: ARC

Skupienie rekrutacji we wspólnym ośrodku ma być udogodnieniem nie tylko dla zabiegających o pracę, ale również dla przedsiębiorcy

fot: ARC

Rada nadzorcza Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) pozytywnie zaopiniowała w piątek program emisji obligacji, wartych w sumie ponad 1 mld zł. Ostateczną zgodę na emisję musi wydać właściciel, czyli Ministerstwo Gospodarki.

- Po uzyskaniu dziś pozytywnej opinii Rady, w przyszłym tygodniu przekażemy całą dokumentację dotyczącą programu emisji obligacji do akceptacji Walnego Zgromadzenia - poinformował dyrektor zespołu organizacji i komunikacji korporacyjnej w holdingu Jarosław Kwieciński.

Posiedzenie Rady trwało w piątek od rana do późnego popołudnia. Oprócz zaakceptowania programu emisji obligacji, Rada przyjęła też m.in. sprawozdania finansowe holdingu za ubiegły rok i zarekomendowała udzielenie absolutorium członkom zarządu spółki. Przyjęto też propozycję podziału ubiegłorocznego zysku firmy.

Emisja obligacji KHW (w dwóch transzach, z których pierwsza, warta ponad 700 mln zł, w br.) jest przygotowywana od wielu miesięcy. W ostatnim czasie władze holdingu uzgodniły z zainteresowanymi bankami warunki emisji. Najdłużej dyskutowano m.in. sprawę charakteru obligacji (imienne czy na okaziciela) oraz ich zabezpieczeń.

Pieniądze z obligacji mają być przeznaczone na inwestycje w holdingu; pomogą też w naprawie finansów tej spółki, która miała problemy z przeterminowanymi zobowiązaniami.

Wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz mówił niedawno, że uruchomienie programu emisji obligacji to obecnie najważniejsza sprawa dla holdingu, który z powodu kłopotów wydobywczych w kopalniach oraz trudnej sytuacji finansowej stracił dynamikę działania i nie był w stanie zapewnić odpowiednich środków na niezbędne inwestycje.

"Czekamy na sfinalizowanie emisji obligacji. To jest warunek, aby ta spółka stanęła na nogi i miała środki na inwestycje. Bez inwestycji nie ma szans. Oczekujemy tu szybkich rozstrzygnięć, bo czas niestety działa na niekorzyść" - mówił na początku kwietnia w Katowicach Tomczykiewicz.

Wiceminister przypominał wówczas, że w związku z koniecznością wyłączenia z eksploatacji dwóch ścian wydobywczych w KHW (z uwagi na zagrożenie pożarowe), firma ma kłopoty techniczne, skutkujące zauważalnym ubytkiem wydobycia węgla. Nie chciał jednak oceniać, jak wpłynie to na wyniki holdingu za pierwszy kwartał tego roku.

Prasa spekulowała, że w przypadku niepowodzenia programu emisji obligacji KHW, "planem B" dla holdingu miałoby być powiązanie kapitałowe z notowaną na giełdzie Jastrzębską Spółką Węglową. Informacje te zdementował w poniedziałek w Katowicach wicepremier Waldemar Pawlak.

Katowicki Holding Węglowy należy do trzech największych polskich spółek węglowych. W ubiegłym roku jego kopalnie wydobyły 12,6 mln ton węgla. W końcu ubiegłego roku holding zatrudniał niespełna 19 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.