KHW: Górnicy przetestują bieliznę na ekstremalne warunki
fot: Jerzy Chromik
Sprawdźcie i sami oceńcie - apelował Eugeniusz Małobęcki do górników, którzy będą testować specjalną bieliznę
fot: Jerzy Chromik
- Proszę was, abyście nie nastawiali się z góry na \"nie\". Proszę was o uczciwość. Sprawdźcie i sami oceńcie. Chcę poznać wasze rzetelne opinie. Odpowiecie \"Jest to do d...\" - dobrze. Odpowiecie \"Jest to dobre\" - jeszcze lepiej. W tym drugim przypadku wiem, skąd wziąć pieniądze na kupno większych partii takiej bielizny. Prawda, jest bardzo droga, ale nie przejmujcie się ceną. To już mój kłopot - do poważnego potraktowania testu zachęcał dziś 40 przodowych, kombajnistów i sekcyjnych z ,,Wujka\" Eugeniusz Małobęcki, dyrektor Zespołu BHP i Szkolenia w Katowickim Holdingu Węglowym.
Poddana testowaniu bielizna została uszyta z kompozycji materiałów zawierającej włókna aramidowe. W czasie do 5 sekund chroni przed temperaturami w granicach 700-800 stopni C. Przy tym - co ważne - wystawiona na działanie tak wysokiej fali ciepła, nie topi się, lecz kruszeje. Specjalna górnicza bielizna ma rekomendacje otwockiego Instytutu Pożarnictwa.
Prośbę do górników o uczciwość w ocenach Małobęcki wzmocnił zdjęciami rozległości obrażeń, jakich doznali poszkodowani we wrześniowym wybuchu metanu w ,,Śląsku\". Fotografie dokładnie uwidaczniały granice oparzeń na osłoniętych i niczym nie chronionych częściach ciała.
- Odwiedzałem naszych górników w szpitalach, widziałem jak cierpią. I wtedy rozmyślałem, co jeszcze więcej można by zrobić, aby - nawet kiedy już dojdzie do takiego nieszczęścia - rozmiary oparzeń nie obejmowały 80-90 proc. powierzchni ciała, lecz zdecydowanie mniej - Małobęcki uzasadniał powody poszukiwania coraz bardziej skutecznych środków ochrony osobistej górników.
- Sprawdźcie, czy da się w tym robić, oddychać, na ile ta bielizna jest trwała i czy nie powoduje otarć - apelował również Waldemar Mróz, wiceprezes zarządu KHW SA ds. pracy.
Mariusz Budzich, przodowy z Oddziału Robót Przygotowawczych w Ruchu ,,Śląsk\" kopalni ,,Wujek\" chwalił pomysł. - Dziś nie wiem oczywiście, czy te koszulki i gatki są dobre i czy moi koledzy byliby gotowi zakładać je przed szychtą. Jednak prośba o przetestowanie ich użyteczności w warunkach, jakie panują na poziomie 1050 m w naszym zakładzie, na pewno jest warta poważnego potraktowania - mówił Budzich.
Jego koledzy od razu zasypali dziś dyrektora Małobęckiego mnóstwem praktycznych pytań. Ciekawiło ich m. in., ile prań wytrzyma taka bielizna oraz czy można ją wrzucić do domowej pralki.
Jak zapewniono nettg.pl, o ewentualnych zakupach większych partii aramidowej bielizny mają przesądzić nie koszty zakupu, lecz pozytywne oceny górniczych użytkowników. Specjalną bieliznę w pierwszej kolejności otrzymywaliby ci z górników kopalń KHW, którzy pracują w oddziałach, gdzie występuje najwyższa koncentracja zagrożeń naturalnych.
Górnicy będa testowac specjalną bieliznę - spotkanie w kopalni \"Wujek\" (zdjęcia - Jerzy Chromik)