KHW chce oszczędzić nawet miliard złotych rocznie

Około miliarda złotych oszczędności ma przynieść Katowickiego Holdingowi Węglowemu strategia megakopalni a ponad 300 mln zł spółka chce uzyskać ze sprzedaży trzyletnich obligacji węglowych. - KHW porozumiała się w tej sprawie z firmami branży energetycznej - ujawnił w środę prezes Stanisław Gajos w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Firmy energetyczne za pośrednictwem banków mają kupić obligacje o trzyletniej zapadalności (dotychczas półroczne i roczne papiery KHW kupiły tylko producenci maszyn górniczych Kopex i Famur). Obligacje spłacane będą węglem z KHW.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Gajos podkreślił, że w nowej strategii, którą już w przyszłym tygodniu zaopiniuje rada nadzorcza, a potem zatwierdzić musi WZA, kluczowe znaczenie będzie miał projekt tzw. megakopalni, o którym informowaliśmy wielokrotnie w portalu nettg.pl.

Czytaj więcej: KHW rozważy przyszłość kopalni "Murcki-Staszic"

Chodzi o połączenie zakładów górniczych KHW w jeden, co pozwoli obniżyć koszty stałe do 50 proc. w ciągu trzech do pięciu lat. Przełoży się to na okoła jednego miliarda złotych oszczędności rocznie.

Według wyliczeń prezesa KHW obecnie koszty stałe stanowią do 80 proc. wszystkich kosztów holdingu, które szacuje się na 3,5-4 mld zł. Połowę stałych kosztów pochłaniają wynagrodzenia, zatrudnienie ma spaść z obecnych 22 tys. do 15-16 tys. górników. Jak podała "Rzeczpospolita", redukcję zatrudnienia KHW chce osiągnąć głównie przez nieuzupełnianie miejsc po górnikach odchodzących na emeryturę.

Nową strategią KHW przygotowuje się do wejścia na giełdę w 2011 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.