KHS: Główny inwestor wyzbywa się akcji, ale zostaje
Zdzisław Sawicki, wiodący akcjonariusz \"Krosna\", sprzedał 4,5 mln akcji. Tym samym zmniejszył zaangażowanie w kapitale spółki z 52,2 proc. do 40,4 proc. Powód?
— Jestem dużym inwestorem i muszę zachować płynność finansową. Krosno obniża wartość moich zabezpieczeń, a potrzebowałem pieniędzy na inną działalność. W obecnej sytuacji banki nie chcą rozmawiać o kredytach — tłumaczy Zdzisław Sawicki w wypowiedzi dla \"Pulsu Biznesu\" we wtorek.
Zamierza pozostać głównym akcjonariuszem Krosna. Unika jednak odpowiedzi na pytanie, czy sprzeda kolejne pakiety. Potencjalnie byłaby to szansa dla innych podmiotów na przejęcie huty — 60 proc. kapitału to free float.
Ryzyko wrogiego przejęcia jest jednak niewielkie - podkreśla \"PB\" - bo sytuacja w Krośnie jest trudna, a problemy mogą być jeszcze większe. Od osoby pragnącej pozostać anonimową dowiedzieliśmy się się , że Krosno posiada opcje walutowe. Wycena akcji Krosna jest bardzo niska (w ciągu 3 miesięcy kapitalizacja spółki spadła o połowę, a w roku o ponad 83 proc.).
— Nie dopuszczam jednak scenariusza, w którym spółka zbankrutuje — mówi Zdzisław Sawicki.