prawidłowości wydanych pieniędzy, otrzymanych przez górniczą spółkę od obu ubezpieczycieli potrwa do końca września.
W następstwie umów z asekurantami Katowicki Holdind Węglowy SA uzyskał - mniej więcej po połowie - niespełna 200 tys. złotych. Za blisko 98 tys. zł z PZU SA górniczy przedsiębiorca zakupił 20 egzemplarzy mierników PAC III do ciągłego pomiaru stężeń tlenku węgla w atmosferze kopalnianej.
Dla odmiany pieniądze, uzyskane z funduszu prewencyjnego PZU Życie SA, zostały obrócone na kupno, posiadających doskonałe właściwości ochronne przed wpływami pyłu węglowego, 774 półmasek 3M oraz prawie 2200 sztuk koniecznych do nich filtrów.
Generalnie zatem: pieniądze z obu źródeł górniczy przedsiębiorca wykorzystał na zakupy sprzętu, sprzyjającego poprawie bezpieczeństwa i komfortu pracy.