KGHM wypłaci 600 mln zł na dywidendy

Akcjonariusze KGHM Polska Miedź zaakceptowali proponowaną przez zarząd spółki wysokość dywidendy. Wyniosła ona 3 zł za jedną akcję. W sumie na wypłaty dla akcjonariuszy spółka przekaże 600 mln zł – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez Annę Osadczuk, rzeczniczkę KGHM.

 

O podziale zysku zadecydowało zwyczajne walne zgromadzenie, które ustaliło, ze dzień nabycia praw do dywidendy przypada na 17 czerwca 2010 roku. Wypłatę wyznaczono natomiast na 8 lipca bieżącego roku.

 

- Jestem zadowolony, że właściciele przychylili się do rekomendacji zarządu. To kompromis pomiędzy naszym apetytem na inwestycje, a wypłatą dywidendy dla akcjonariuszy – komentował po zakończeniu obrad Herbert Wirth, prezes zarządu.

 

Akcjonariusze postanowili, z zysku w wysokości 2,54 mld zł osiągniętego w 2009 roku, przekazać na dywidendę 600 mln złotych.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.