KGHM: Wyjaśnienia Mazurkiewicza przed RN

W poniedziałek zbiera się rada nadzorcza KGHM. Jej członkowie wysłuchają m.in. wyjaśnień Piotra Mazurkiewicza, prezesa Dialogu, spółki w 100-proc. zależnej od Polskiej Miedzi - przypomina gazeta giełdowa \"Parkiet\".

Mazurkiewicz, który jest szefem telekomu od maja tego roku, został poproszony przez prezesa KGHM Mirosława Krutina (szefa RN Dialogu), o wyjaśnienie informacji zamieszczonych w anonimowym piśmie do ministra skarbu Aleksandra Grada. \"Pracownicy Dialogu\", których podpisów brakuje na dokumencie, zwracają uwagę szefa MSP na takie \"fakty\" jak np. wstrzymywanie przez Mazurkiewicza dochodowych projektów usług telekomunikacyjnych. Po posiedzeniu rady nadzorczej zarząd KGHM zamierza przesłać wyjaśnienia w sprawie Dialogu do resortu skarbu, który posiada około 42 proc. akcji miedziowego przedsiębiorstwa.

Tymczasem w piątek kurs akcji KGHM spadł o 4,02 proc., do 83,65 zł, przy bardzo dużych obrotach. Zdaniem analityków, spadek ceny walorów mógł być odreagowaniem na czwartkowy wzrost kursu. Duży wpływ na notowania KGHM miał też tradycyjnie spadek ceny miedzi. W piątek jej cena na Londyńskiej Giełdzie Metali wyniosła 8,08 tys. USD/t.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska z trzecią najniższą stopą oszczędności w gospodarstwach domowych w Unii

Tylko Grecja i Rumunia posiadają niższy poziom stóp oszczędności w Unii Europejskiej niż Polska, gdzie wynosi on 9,5 proc. - przekazał Polski Instytut Ekonomiczny.

We wtorek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,45 zł, benzyny 98 - 7,31 zł, a diesla - 8,14 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny te są nieco niższe niż w weekend i poniedziałek.

Policzono wypadkowość w górnictwie. Oby tylko nie było gorzej

Tylko w górnictwie węgla kamiennego do września tego roku zdarzyły się ogółem 944 wypadki wśród załogi własnej i 156 wśród załóg firm zewnętrznych.

W ciągu roku średni dług Polaków wzrósł o prawie 1090 zł

Średnie zadłużenie mieszkańca Polski wzrosło w ciągu roku o prawie 1090 zł, osiągając 23 557 zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Najczęściej długi dotyczyły rachunków za multimedia, alimentów, opłat sądowych i kredytów.