KGHM skonsoliduje kopalnie
Zarząd KGHM chce realizować projekt konsolidacji kopalń należących do spółki - ZG Rudna, ZG Lubin i ZG Polkowice-Sieroszowice. Poprzednicy wymienili tę koncepcję jako jeden ze sposobów na zwiększenie efektywności pracy i ograniczenie spadku wydobycia miedzi z wsadów własnych.
- Zarząd rozpoczął już prace mające na celu wcielenie tego projektu w życie, ale żadne konkretne decyzje jeszcze nie zapadły. Projekt musi najpierw zostać poddany konsultacjom społecznym - mówi Monika Kowalska, rzecznik KGHM.
Szczegóły najnowszego planu konsolidacji kopalń nie są jeszcze znane. Nie wiadomo też jakie oszczędności miałaby przynieść restrukturyzacja. Z nieoficjalnych informacji wynika jedynie, że prawdopodobnie wybrani pracownicy mogą być \"przesuwani\" do innych oddziałów.
Z wypowiedzi poprzedniego zarządu KGHM, pod kierownictwem p. o. prezesa Ireneusza Reszczyńskiego, wynikało, że ewentualne zmiany nie dotkną górników, lecz administrację i kadrę zarządzającą, gdzie przerosty zatrudnienia są \"ogromne\".
Związki zawodowe bardzo sceptycznie odnoszą się do koncepcji konsolidacji.
- Z przerostem zatrudnienia można sobie poradzić bez konsolidacji. Jestem przeciwny samej idei, ale nie wiadomo, co zaproponuje zarząd - mówi Józef Czyczerski, przewodniczący miedziowej \"Solidarności\". - Niewątpliwie mamy do czynienia ze wzrostem zatrudnienia. Co do samego projektu konsolidacji, to musiałbym się zapoznać ze szczegółami. Niestety, nowy zarząd nie informuje nas o swoich działaniach - skarży się Ryszard Zbrzyzny, szef ZZPPM.