KGHM: Rozbieżności między zarządem, a związkami zawodowymi

Kghm litery lubin pl

fot: lubin.pl

Sprzedaż akcji KGHM cieszyła się dużym zainteresowaniem inwestorów.

fot: lubin.pl

Kolejne spotkanie Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego i zarządu KGHM w ramach sporu zbiorowego zakończyło się podpisaniem protokołu rozbieżności – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez Annę Osadczuk, rzeczniczkę prasową miedziowego koncernu.

 

Związki zgłaszały sześć postulatów. Tylko dwa z nich mogą być jednak rozpatrywane w ramach sporu zbiorowego.

 

Zarząd koncernu nie może podejmować decyzji w zakresie „pakietu pracowniczego”, który miałby wejść w życie w przypadku utarty kontroli Skarbu Państwa nad spółką. Obecnie ochrona miejsc pracy i poziomu wynagrodzeń są priorytetami realizowanej w KGHM polityki społecznej.


– Jeśli kiedykolwiek skarb państwa podjąłby decyzję o sprzedaży pakietu posiadanych ponad 30 procent akcji, to nie zarząd spółki będzie stroną upoważnioną do negocjowania pakietu pracowniczego. Nie ma jednak na dziś takiego zagrożenia, więc nie będziemy uczestniczyli w straszeniu naszych pracowników – powiedział Ryszard Janeczek, wiceprezes ds. pracowniczych KGHM.

 

Wzrfost wynagrodzeń jest w spółce realizowany poprzez podejmowanie decyzji w oddziałach KGHM. Zarząd jest przeciwny przyjęciu rozwiązania zakładającego coroczny automatyczny wzrost płac związany ze wskaźnikiem inflacji. Rozwiązanie to może doprowadzić do redukcji zatrudnienia, czego obie strony chcąc uniknąć.

 

- Podwyżka dla wszystkich, czy gwarancja 10 – letniego zatrudnienia nie ma nic wspólnego z oceną i efektywnością pracy pracownika. Wzrost wynagrodzenia musi być powiązany ze wzrostem wydajności pracy – komentuje Janeczek

 

Z gwarancją zatrudnienia łączony jest się postulat niewprowadzania zmian do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy przez 10 lat. Postulat ten wydaje się niezrozumiały, według zarządu, bowiem uniemożliwi na przykład wprowadzenie rozwiązań korzystnych dla pracowników.

 

Drugi postulat rozpatrywany w ramach sporu zbiorowego dotyczy wpisania Abonamentu Medycznego do ZUZP. Obecnie abonament jest świadczeniem dobrowolnym, w części opłacanym przez pracownika. Na dzień dzisiejszy korzysta z niego 38 proc. załogi.

 

Zarząd podkreśla, iż porozumienie z 5 maja 2009 roku zawarte ze wszystkimi organizacjami związkowymi zostało w pełni zrealizowane. Wypłacona została premia specjalna w wysokości 5 tys. zł dla każdego pracownika, składka na pracowniczy program emerytalny została podniesiona do 5 proc. wynagrodzenia, wprowadzono Abonament Medyczny.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.