KGHM: RN wysłuchała Mazurkiewicza
Mazurkiewicz omówił sytuację w telekomunikacyjnej firmie oraz przedstawił kierunki jej rozwoju. Odpowiadał także na pytania nadzorców dotyczące spraw opisanych w \"anonimie\", które w czerwcu otrzymało Ministerstwo Skarbu Państwa. Na piśmie był podpis pracownicy Dialogu.
- Owszem, pytano mnie o kwestie opisane w tym piśmie. Był to jednak tylko dodatkowy element mojego wystąpienia. Uważam ten temat za zamknięty i wydaje mi się, że podobnie sądzi rada nadzorcza KGHM. Zostałem zaproszony na to spotkanie przede wszystkim po to, aby przedstawić się członkom rady KGHM, a także aby zaprezentować ogólne kierunki rozwoju Dialogu - mówi \"Parkietowi\" Mazurkiewicz. Strategia Dialogu ma być gotowa pod koniec III kwartału.
Anonim skierowany do Ministerstwa Skarbu Państwa (kontroluje KGHM) informował m.in. o blokowaniu przez prezesa intratnych projektów usług telekomunikacyjnych. Prezes, jako były szef i akcjonariusz firmy Hawe, miał także w przeszłości przyjmować od Dialogu duże zlecenia. W piśmie wspomina się też o możliwości przejęcia przez Hawe znaczących udziałów w Dialogu. Biuro prasowe telekomunikacyjnej firmy zaprzecza tym informacjom. - Odpowiednie wyjaśnienia zostały już wcześniej wysłane do prezesa KGHM - mówi Marta Pietranik, rzecznik KGHM.
Wczorajsze posiedzenie rady KGHM trwało kilka godzin. Do czasu zamknięcia tego wydania gazety nie dowiedzieliśmy się, co postanowiono. W porządku obrad było m.in. rozpatrzenie wniosku zarządu o zmianę treści umów o pracę z członkami zarządu. Szczegóły nie były znane, ale, jak informowało biuro prasowe KGHM, chodzi raczej o \"kosmetyczne zmiany\", a nie np. o zmiany wynagrodzenia.