KGHM: Prezes odmówił związkowcom podwyżek

Zarząd KGHM alarmuje, że spada wydajność pracowników koncernu, choć z roku na rok rosną ich wynagrodzenia. W zeszłym roku jeden zatrudniony wyprodukował średnio 29,6 tony miedzi, zarabiając 7,8 tys. zł miesięcznie. Rok wcześniej było to odpowiednio 31,5 t i 6,8 tys. zł. W 2005 roku te relacje były jeszcze lepsze. Z danych zarządu wynika, że KGHM ma najmniej wydajną siłę roboczą spośród największych kopalni miedzi na świecie – podał „Parkiet”

Kierownictwo spółki chce zatem znaleźć sposób na zmobilizowanie swoich pracowników i myśli o wprowadzeniu programu motywacyjnego. Ile będzie on kosztować?

- Zbyt wcześnie, by o tym mówić. Na razie zdefiniowaliśmy potrzeby, pokazaliśmy pewien problem. Następnie dopracujemy koncepcję i określimy koszty - mówi Monika Kowalska, rzecznik KGHM. Zdaniem zarządu, wprowadzenie nowego systemu motywacyjnego powinno być poprzedzone nowelizacją lub wdrożeniem nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.

Wczoraj przedstawiono ten pomysł przedstawicielom związków zawodowych. Ci jednak są bardziej zainteresowani kolejną podwyżką. Chcą, aby wynagrodzenie każdego pracownika wzrosło w tym roku jeszcze o 200 zł miesięcznie. Ponieważ władze miedziowej spółki się na to nie godzą, związkowcy podobno poprosili o pisemne uzasadnienie odmowy. Zdaniem zarządu, wzrost stawek osobistego zaszeregowania o 200 zł (poprzedni zarząd podniósł płace już o 150 zł - red.) skutkowałby tym, że koszty pracy wzrosłyby w tym roku łącznie o 150 mln zł. Kierownictwo KGHM wyliczyło, że już zwiększenie miesięcznej wypłaty o 150 zł przekłada się na średni wzrost płacy w skali roku o 460 zł. Wynika to m.in. z tego, że miesięczne wynagrodzenie w KGHM składa się z wielu elementów - informuje \"Parkiet\".

To też może się jednak zmienić. Zarząd chce bowiem uprościć system wynagrodzeń, m.in. właśnie poprzez zmniejszenie liczby składników płacowych. Obecnie pensja pracownika KGHM, oprócz płacy zasadniczej (stanowi około 22 proc.), składa się m.in. z nagrody rocznej (29 proc.), wynagrodzenia za godziny nadliczbowe (7 proc.), premii (7 proc.) czy nagród jubileuszowych. Zdaniem zarządu KGHM, udział elementu motywacyjnego w wynagrodzeniu (premie) jest obecnie zbyt niski. - Musimy to skonsultować z pracownikami. Osobiście uważam propozycje za nieporozumienie. Wszystkie elementy wynagrodzenia nie występują co miesiąc i nie dotyczą każdego pracownika - mówi Józef Czyczerski, przewodniczący miedziowej \"Solidarności\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielony Kampus dla studentów na doświadczenia, pomiary i badania

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był gospodarzem 2nd BAUHAUS4EU Forum i gościł przedstawicieli 9 zagranicznych uczelni członkowskich. W ramach wydarzenia otwarto Green Campus, zieloną przestrzeń dla studentów.

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.