KGHM pokazuje siłę, JSW się konsoliduje

fot: ARC

Rynek różnie reaguje na zmiany kadrowe - uważa Bartosz Kulesza

fot: ARC

Ostatnie tygodnie na GPW to przede wszystkim wyraźna relatywna słabość, a w zasadzie kompletna dekorelacja z głównymi benchmarkami, czy to w podziale na rynki rozwinięte bądź wschodzące, jak również w ujęciu rynków europejskich i zagranicznych - komentuje sytuację na giełdzie Bartosz Kulesza, analityk z Centralnego Domu Maklerskiego Banku PEKAO SA.

Powodów takiego stanu rzeczy może być kilka. Po pierwsze z pewnością "nie pomaga" pewne zniechęcenie względem parkietów regionu, szczególnie przy ostatniej eskalacji konfliktu na Ukrainie. Po drugie przemodelowywanie aktywów OFE, czyli zwiększanie ekspozycji na zagranicę kosztem jej zmniejszania na rynku krajowym zwiększa podaż notowanych na GPW akcji. Po trzecie sam spodziewany efekt "reformy" OFE i niska liczba osób decydujących się pozostać w systemie świadczeń kapitałowych, czyli ok. 700 tys. osób. Wszystko wskazuje na to, że OFE bardzo szybko staną się źródłem podaży akcji netto w efekcie działania tzw. suwaka bezpieczeństwa. Są to czynniki wpływające negatywnie na stopę zwrotu, nie tylko w ujęciu relatywnym, ale także nominalnym.

Aktualnie, polski rynek znajduje się ciekawym inwestycyjnie momencie. Kilkusesyjne uodpornienie na wzrost globalnej awersji w stosunku do ryzyka to niewątpliwy plus, zwłaszcza, że kluczowe indeksy odniesienia (DAX, CAC40) notują nowe krótkoterminowe minima, pogłębiając rozpoczętą w lipcu spadkową korektę.

Poszukując pomysłów inwestycyjnych z grona spółek wydobywczych, na szczególną uwagę zasługują dwie z nich - KGHM oraz JSW. KGHM to pokaz relatywnej siły, a także konsekwentna budowa trendu wzrostowego. W jego ramach okresy korekt trwają krótko, a same schłodzenia przyjmują łagodną postać. Zatem to właśnie elementy o charakterze schłodzeń winny być wychwytywane w celu akumulacji. Inaczej wygląda wykres JSW - walor konsoliduje się w rejonach minimów, ale takie uspokojenie zmienności oraz zanik wolumenu prezentują się interesująco. Jak zwykle, przy tego rodzaju układach decydujący okaże się kierunek wybicia - jeśli pójdzie w dół - historyczne dołki mogą jednak pozostać pod presją podaży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.