KGHM: nie jest rozpatrywane przejście do II fazy w Sierra Gorda

1427466644 sierra gorda 2 kghm com

fot: kghm.com

Odkrywki (na zdj. Sierra Gorda) są szczególnie narażone na skutki ulewnych deszczy.

fot: kghm.com

Przejście do realizacji drugiej fazy projektu kopalni Sierra Gorda w Chile nie jest w tej chwili w ogóle rozpatrywane - zapowiedział w poniedziałek (8 maja) prezes KHGM Radosław Domagalski-Łabędzki. Dodał, że KGHM ma stabilną produkcję, zgodną z założenia budżetowymi.

- Przejście do fazy drugiej nie jest w ogóle rozpatrywane w tej chwili. Działamy w modelu, który zakłada kontynuację tego procesu w oparciu o tą technologię, którą dysponujemy; takimi mocami, które są. Ewentualnie chcielibyśmy zwiększyć nieco nominalne wartości produkcyjne w tej chwili na Sierra Gordzie, co jest możliwe, optymalizując proces. Myślę, że w tym roku, tak już operacyjnie podejmiemy decyzję, w jakim harmonogramie i które dokładnie procesy będziemy poprawiać. Taką zbieżność z naszym partnerem japońskim już mamy - powiedział prezes KGHM na konferencji prasowej, poświęconej wynikom spółki za I kwartał tego roku.

Przypomniał, że w założeniu fazy II było sfinansowanie tego etapu operacyjnego z zysków, które miały być generowane właśnie w tej fazie, w której teraz jest kopalnia. - Zysków, które mieliśmy osiągać na molibdenie; to się okazało niemożliwe ze względu zarówno na procesy technologiczne, które nas zaskoczyły z różnych powodów, ale też dużo niższych notowań molibdenu względem pierwotnych założeń. Tych zysków nie ma. A nie ma teraz zgody właścicieli, żeby też inwestować nowe środki finansowe, (...) koncepcyjnie nie ma takiej możliwości - tłumaczył prezes.

Odkrywkowa kopalnia Sierra Gorda w Chile została uruchomiona w czerwcu 2014 r. Przez najbliższe 20 lat ma eksploatować złoże miedzi i molibdenu w zagłębiu w Chile. Kopalnia jest położona w zagłębiu miedzi w Chile, operuje na złożu miedziowo-molibdenowym, obejmującym zarówno siarczkowe rudy miedzi jak i znajdujące się ponad nimi tlenkowe rudy miedzi. Złoża zostały odkryte w 2006 r. Dwa lata później KGHM International przejął projekt, który od września 2011 r. jest wspólnym przedsięwzięciem KGHM International Ltd (55 proc.), Sumitomo Metal Mining (31,5 proc.) i Sumitomo Corporation (13,5 proc.)

Zgodnie z założeniami, Sierra Gorda w pierwszej fazie inwestycji miała wytwarzać około 120 tys. ton miedzi, 50 mln funtów molibdenu i 60 tys. uncji złota rocznie. W drugiej fazie, w ciągu 20 lat eksploatacji kopalni średnie wydobycie miało wynosić 220 tys. ton miedzi, 25 mln funtów molibdenu i 64 tys. uncji złota.

W marcu br. prezes Domagalski-Łabędzki poinformował, że faza druga została wstrzymana ze względu na nowe realia ekonomiczne tego projektu. Jak mówił wówczas, jeśli chodzi o fazę pierwszą, to KGHM planuje wydatki na doskonalenie procesów operacyjnych.

Spółka podała swoim raporcie, że w pierwszym kwartale 2017 roku chilijska kopalnia Sierra Gorda - proporcjonalnie do udziału KGHM w spółce - zanotowała 143 mln zł straty netto wobec 224 mln zł straty rok wcześniej. Zysk EBITDA (zysk przed potrąceniem odsetek od kredytów, podatków i amortyzacji), wyniósł w tym czasie 122 mln zł (wzrost o 45 proc.), a przychody ze sprzedaży 459 mln zł (również wzrost o 45 proc.).

Jak powiedział w poniedziałek prezes KGHM, sprzedaż miedzi stanowiła 76 proc. całkowitej kwoty przychodów ze sprzedaży produktów i była o 40 proc. wyższa od poziomu zrealizowanego w I kwartale 2016 r.

- Głównym czynnikiem wzrostu przychodów ze sprzedaży była poprawa sytuacji na rynku miedzi i molibdenu, czego wyrazem był wzrost cen tych metali - dodał.

Jak podała spółka, produkcja miedzi płatnej w koncentracie w Sierra Gorda po trzech miesiącach 2017 roku sięgnęła 25,5 tys. ton (spadek o 3 proc.), a molibdenu 8,8 mln funtów (spadek o 1,1 proc.). Wolumen sprzedaży miedzi wyniósł 26,5 tys. ton (wzrost o 15,7 proc. rdr), a wolumen sprzedaży molibdenu był o 19,3 proc. niższy rdr i wyniósł 4,6 mln funtów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.