Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

KGHM: nie jest rozpatrywane przejście do II fazy w Sierra Gorda

Sierra gorda 2 kghm com

fot: kghm.com

Odkrywki (na zdj. Sierra Gorda) są szczególnie narażone na skutki ulewnych deszczy.

fot: kghm.com

Przejście do realizacji drugiej fazy projektu kopalni Sierra Gorda w Chile nie jest w tej chwili w ogóle rozpatrywane - zapowiedział w poniedziałek (8 maja) prezes KHGM Radosław Domagalski-Łabędzki. Dodał, że KGHM ma stabilną produkcję, zgodną z założenia budżetowymi.

- Przejście do fazy drugiej nie jest w ogóle rozpatrywane w tej chwili. Działamy w modelu, który zakłada kontynuację tego procesu w oparciu o tą technologię, którą dysponujemy; takimi mocami, które są. Ewentualnie chcielibyśmy zwiększyć nieco nominalne wartości produkcyjne w tej chwili na Sierra Gordzie, co jest możliwe, optymalizując proces. Myślę, że w tym roku, tak już operacyjnie podejmiemy decyzję, w jakim harmonogramie i które dokładnie procesy będziemy poprawiać. Taką zbieżność z naszym partnerem japońskim już mamy - powiedział prezes KGHM na konferencji prasowej, poświęconej wynikom spółki za I kwartał tego roku.

Przypomniał, że w założeniu fazy II było sfinansowanie tego etapu operacyjnego z zysków, które miały być generowane właśnie w tej fazie, w której teraz jest kopalnia. - Zysków, które mieliśmy osiągać na molibdenie; to się okazało niemożliwe ze względu zarówno na procesy technologiczne, które nas zaskoczyły z różnych powodów, ale też dużo niższych notowań molibdenu względem pierwotnych założeń. Tych zysków nie ma. A nie ma teraz zgody właścicieli, żeby też inwestować nowe środki finansowe, (...) koncepcyjnie nie ma takiej możliwości - tłumaczył prezes.

Odkrywkowa kopalnia Sierra Gorda w Chile została uruchomiona w czerwcu 2014 r. Przez najbliższe 20 lat ma eksploatować złoże miedzi i molibdenu w zagłębiu w Chile. Kopalnia jest położona w zagłębiu miedzi w Chile, operuje na złożu miedziowo-molibdenowym, obejmującym zarówno siarczkowe rudy miedzi jak i znajdujące się ponad nimi tlenkowe rudy miedzi. Złoża zostały odkryte w 2006 r. Dwa lata później KGHM International przejął projekt, który od września 2011 r. jest wspólnym przedsięwzięciem KGHM International Ltd (55 proc.), Sumitomo Metal Mining (31,5 proc.) i Sumitomo Corporation (13,5 proc.)

Zgodnie z założeniami, Sierra Gorda w pierwszej fazie inwestycji miała wytwarzać około 120 tys. ton miedzi, 50 mln funtów molibdenu i 60 tys. uncji złota rocznie. W drugiej fazie, w ciągu 20 lat eksploatacji kopalni średnie wydobycie miało wynosić 220 tys. ton miedzi, 25 mln funtów molibdenu i 64 tys. uncji złota.

W marcu br. prezes Domagalski-Łabędzki poinformował, że faza druga została wstrzymana ze względu na nowe realia ekonomiczne tego projektu. Jak mówił wówczas, jeśli chodzi o fazę pierwszą, to KGHM planuje wydatki na doskonalenie procesów operacyjnych.

Spółka podała swoim raporcie, że w pierwszym kwartale 2017 roku chilijska kopalnia Sierra Gorda - proporcjonalnie do udziału KGHM w spółce - zanotowała 143 mln zł straty netto wobec 224 mln zł straty rok wcześniej. Zysk EBITDA (zysk przed potrąceniem odsetek od kredytów, podatków i amortyzacji), wyniósł w tym czasie 122 mln zł (wzrost o 45 proc.), a przychody ze sprzedaży 459 mln zł (również wzrost o 45 proc.).

Jak powiedział w poniedziałek prezes KGHM, sprzedaż miedzi stanowiła 76 proc. całkowitej kwoty przychodów ze sprzedaży produktów i była o 40 proc. wyższa od poziomu zrealizowanego w I kwartale 2016 r.

- Głównym czynnikiem wzrostu przychodów ze sprzedaży była poprawa sytuacji na rynku miedzi i molibdenu, czego wyrazem był wzrost cen tych metali - dodał.

Jak podała spółka, produkcja miedzi płatnej w koncentracie w Sierra Gorda po trzech miesiącach 2017 roku sięgnęła 25,5 tys. ton (spadek o 3 proc.), a molibdenu 8,8 mln funtów (spadek o 1,1 proc.). Wolumen sprzedaży miedzi wyniósł 26,5 tys. ton (wzrost o 15,7 proc. rdr), a wolumen sprzedaży molibdenu był o 19,3 proc. niższy rdr i wyniósł 4,6 mln funtów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.

Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem

Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.

Metan jeszcze groźniejszy

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.