KGHM nie będzie eksploatować odkrywki na Dolnym Śląsku

Kghm litery lubin pl

fot: lubin.pl

Sprzedaż akcji KGHM cieszyła się dużym zainteresowaniem inwestorów.

fot: lubin.pl

KGHM Polska Miedź nie będzie zagospodarowywać węgla brunatnego z kopalni odkrywkowej na Dolnym Śląsku - poinformowała we wtorek rzeczniczka spółki Anna Osadczuk. Firma uznała, że jest to dla niej nieopłacalne.

Kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego miała powstać na terenie sześciu gmin w powiatach lubińskim i legnickim. Wywołało to protesty mieszkańców okolicznych gmin, którzy obawiali się wysiedleń i degradacji środowiska.

Rzeczniczka KGHM powiedziała, że spółka nie będzie się angażować w to przedsięwzięcie, ponieważ jest ono dla niej nieopłacalne. Dodała, że wpływ na decyzję władz firmy miały też protesty mieszkańców okolic przyszłej odkrywki. - Chcieliśmy jasno i wyraźnie stwierdzić, że nie jesteśmy zainteresowani tego typu kopalnią - powiedziała.

- KGHM próbuje poszukiwać nowych technologii pozyskania tańszej energii. W ubiegłym tygodniu ogłosiliśmy, że jesteśmy zainteresowani projektem zgazowania węgla pod ziemią - powiedziała Osadczuk. Jak wyjaśniła, podziemna gazyfikacja węgla to przemysłowy proces, który pozwala na zamienienie węgla w gaz. Polega on na wtłoczeniu tlenu do podziemnych pokładów. Zachodzi reakcja chemiczna, w wyniku której powstaje gaz. Może być on później wykorzystany jako surowiec lub paliwo na potrzeby elektrowni.

Rzeczniczka powiedziała, że w grudniu 2008 roku ówczesny zarząd KGHM podpisał z Polską Grupą Energetyczną list intencyjny, w którym strony ustaliły, że nawiążą współpracę w sprawie przemysłowego zagospodarowania położonych w regionie legnickim zasobów węgla brunatnego dla celów produkcji energii elektrycznej. - Dzisiaj prezes PGE otrzyma od nas informację, że rezygnujemy z tych postanowień - wyjaśniła.

We wrześniu 2009 r. na trenie gmin: Lubin, Kunice, Ruja, Ścinawa, Miłkowice i Prochowice, które sąsiadują z planowaną kopalnią odkrywkową odbyło się referendum w jej sprawie. We wszystkich gminach mieszkańcy opowiedzieli się przeciwko budowie odkrywki.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.