Miedź: KGHM stara się o przedłużenie koncesji

fot: ARC

Projekt ustawy zakłada, że minimalny podatek od wydobycia miedzi wyniesie 130 zł/t

fot: ARC

Rozpoczęta przez KGHM w 2010 r. procedura związana ze wznowieniem koncesji na wydobywanie rud miedzi wchodzi w decydującą fazę - dowiedział się portal górniczy nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. Koncern stara się o koncesje dotyczące pięciu złóż - Rudna, Sieroszowice, Polkowice, Lubin-Małomice oraz Radwanice Wschód, położonych w obszarach dziewięciu gmin górniczych.

Termin ważności obecnych koncesji upływa z końcem 2013 r. Spółka zamierza wnioskować o koncesje na 50 lat (tj. do 2063 r.) - to maksymalny wymiar czasu, na jaki przedsiębiorcy górniczemu pozwala obecnie ubiegać się prawo.

Przeanalizowane przez gminy górnicze i uzupełnione przez KGHM raporty środowiskowe ponownie trafiły do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Od nich zależy decyzja środowiskowa - niezbędny element wniosku koncesyjnego przedsiębiorcy.

Ze względu na rangę przedsięwzięcia raporty środowiskowe będą też oceniane przez Krajową Komisję ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko w Warszawie, która jest organem doradczym Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Przedsięwzięcie ma strategiczne znaczenie dla KGHM, a także dla całego regionu. Uzyskanie koncesji pozwoli na kontynuację eksploatacji przez kolejnych kilkadziesiąt lat, a w konsekwencji zagwarantuje miejsca pracy i utrzymanie dobrej pozycji ekonomicznej regionu.

Za projekt "Koncesja 2013" odpowiedzialny jest zespół pracowników merytorycznych spółki pod kierownictwem Cezarego Bachowskiego, pełnomocnika zarządu ds. koncesji geologicznych.

- W tym priorytetowym dla spółki przedsięwzięciu istotny jest każdy kolejny krok w formalnym procesie działań - podkreśla Cezary Bachowski.

- Ostateczny efekt zależy nie tylko od starannego przygotowania dokumentacji, ale też od ich pozytywnej oceny i akceptacji, m.in. podczas administracyjnej procedury uzgodnień społecznych. Dlatego niezmiernie ważny jest dla nas fakt, że w naszych samorządach mamy partnerów - zaangażowanych, odpowiedzialnych za przyszłość gmin. Trzymamy się ram precyzyjnie ustalonego harmonogramu czasowego i zmierzamy do finału projektu "Koncesja 2013" - dodaje pełnomocnik zarządu.

Po uzyskaniu przez KGHM (prawdopodobnie w czerwcu) decyzji środowiskowej zespół planuje zakończyć kompletowanie wszystkich załączników do wniosków koncesyjnych, wymaganych przez ustawę Prawo geologiczne i górnicze. Nie później niż w sierpniu wniosek ma trafić do Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych w Ministerstwie Środowiska, które - po uzgodnieniu z właściwymi dla poszczególnych złóż gminami - wyda koncesje na wydobywanie kopaliny i podpisze odpłatne umowy o ustanowienie użytkowania górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.