KGHM: Górnik zmarł pod ziemią w kopalniLubin\"

W podziemiach zakładu górniczego KGHM w Lubinie zmarł górnik. Informację TVN24 potwierdziła rzeczniczka miedziowej spółki Anna Osadczuk. - Doszło do śmierci 32-letniego górnika w zakładach górniczych "Lubin". Leżącego na ziemi pracownika znalazł kolega - powiedziała Osadczuk.

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy. Lekarze próbowali reanimować mężczyznę, niestety bezskutecznie. Stwierdzili, że górnik doznał urazu głowy.

 

Nie wiadomo, czy mężczyzna zginął z przyczyn naturalnych, czy w wyniku wypadku. Sprawę bada prokuratura we współpracy z Wyższym Urzędem Górniczym.

 

Praca w kopalni przebiega bez zakłóceń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.