Mimo buńczucznych zapowiedzi pracownicy KGHM Polska Miedź nie potrafili nawiązać równorzędnej walki z występującym w ekstraklasie Zagłębiem. Zespół amatorski reprezentujący sponsora Zagłębia przegrał różnicą 4 bramek, niemniej na Dialog Arena obserwowaliśmy ciekawe widowisko piłkarskie, w którym Dawid uległ Goliatowi.
- W tym wypadku nie chodziło tak naprawdę o wynik, ale dobrą zabawę i integrację klubu ze sponsorującym go kombinatem – mówi portalowi nettg.pl Jerzy Koziński, prezes Zagłębia Lubin. - Mamy swoje obowiązki wobec zakładu opiekuńczego i wywiązujemy się z nich należycie. Kibice przekonali się przy okazji, że amatorski zespół KGHM prezentuje całkiem niezły poziom. Drużyna KGHM jest czterokrotnym mistrzem Polski Spółek Giełdowych i Rynku Kapitałowego. W tym sezonie trzeci raz z rzędu udowodniła, że jest najlepsza pokonując w mistrzostwach Polski 24 drużyny. – Było to dla nas wielka frajda zmierzyć się z graczami na co dzień występującymi w ekstraklasie. Zwłaszcza, że wśród nich byli zawodnicy pamiętający ostatnie mistrzostwo Polski Zagłębia. No i dostaliśmy możliwość gry na najnowocześniejszym obecnie stadionie w Polsce – przyznaje Jarosław Ziemkiewicz, kierownik drużyny KGHM.
Zagłębie Lubin - Pracownicy KGHM Polska Miedź 4:0 (2:0) Bramki: Woźniak, Bryła, Traoré, Micanski; Zagłębie Lubin (I połowa): Ptak - Bartczak, Kapias, Reina, Kocot - Ekwueme, Rakowski, Błąd, Hanzel - Woźniak, Kędziora; Zagłębie (II połowa): Ptak - Rymaniak, Stasiak, Łabędzki, Costa Nhamoinesu - Błąd, Bartczak, Dinis - Bryła, Traoré, Micanski.
Pracownicy KGHM Polska Miedź: Kikowski - Malawski, Palczewski, Palczewski, Kucharski - Waszkiewicz, Wingert, Heintze, Postrożny - Głowacki, Pokora. Ponadto grali: Fudalewski, Ręczkowski, Klimko, Ziemkiewicz.