KGHM chce kupić ponad 5-proc. akcji Tauronu

KGHM chce kupić taki pakiet akcji Tauronu, który dałby mu powyżej 5 proc. udziału w kapitale zakładowym spółki - poinformował dziennikarzy prezes KGHM, Herbert Wirth.

 

- Chcemy mieć powyżej 5 proc. akcji Tauronu - powiedział Wirth. Dodał, że środki na sfinansowanie tej inwestycji będą pochodzić ze źródeł własnych.

- Finansowanie tego zakupu będzie ze środków własnych, nie przewidujemy emisji obligacji. Na ten rok na inwestycje kapitałowe mamy przeznaczone 1,6 mld zł - powiedział Wirth.

 

W czerwcowej ofercie publicznej Tauronu oferowanych jest do 7.389.300.798 akcji spółki, stanowiących ok. 52 proc. jej kapitału.

 

Od 4 czerwca trwa budowa księgi popytu, która zakończy się 21 czerwca.

Zapisy na akcje dla inwestorów indywidualnych odbędą się od 9 do 18 czerwca, a dla inwestorów instytucjonalnych od 22 do 24 czerwca.

Cena maksymalna jednej akcji dla inwestorów indywidualnych w ofercie Tauronu została ustalona na 0,7 zł. Górna granica przedziału cenowego akcji Tauronu w transzy dla inwestorów instytucjonalnych wynosi również 0,7 zł.

 

Debiut Tauronu planowany jest na około 30 czerwca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.