KGHM chce jak najszybciej uruchomić zagraniczne złoża niklu

1557819125 marcinchludzinskikghm huta cedynia crop

fot: Newseria

– W Hucie Cedynia produkujemy walcówkę, druty miedziane i granulat. Granulat jest produktem, na który zwiększa się popyt, dlatego w dość szybkim tempie zwiększyliśmy możliwość jego produkcji, budując hale i ustawiając maszyny w taki sposób, żeby odpowiedzieć na to zapotrzebowanie rynkowe – mówi Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź

fot: Newseria

- Mamy złoża niklu za granicą, będziemy chcieli je jak najszybciej uruchomić, by odpowiedzieć na sytuację rynkową i zapełnić niezaspokojony przez rosyjską produkcję popyt na ten metal - powiedział w sobotę prezes KGHM Polska Miedź Marcin Chludziński.

Rosja jest trzecim największym producentem niklu na świecie, a rosyjska firma Nornickel to jeden z głównych dostawców niklu stosowanego w produkcji stali nierdzewnej i pojazdów elektrycznych. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę ceny niklu poszybowały w górę. 8 marca na londyńskiej giełdzie metali (LME) przekroczyły poziom 100 tys. dolarów za tonę. W związku z dużymi wahaniami cen LME czasowo wstrzymała handel niklem.

W sobotę w Programie Pierwszym Polskiego Radia Chludziński był pytany, czy KGHM odczuwa zawirowania na rynku surowców i metali. Prezes KGHM podkreślił, że Rosja nie jest dużym producentem miedzi, czyli głównego produktu spółki. Dodał, że ceny miedzi także wzrosły, co dla KGHM jest korzystne.

- Mamy wzrost cen i lepszy handel, bo popyt nie spada (...). Nie spodziewamy się gorszych wyników finansowych, popyt jest utrzymywany, cena wzrosła. Oczywiście wiele się może zdarzyć, ale dla nas na razie ta sytuacja ma wpływ pozytywny ekonomicznie - powiedział.

Przypomniał, że Rosja jest natomiast kluczowym producentem niklu. - Mamy radykalny wzrost cen (niklu) i niedobory, np. przy produkcji stali nierdzewnej. Na rynku stali Ukraina i Rosja miały istotny wpływ, stal zdrożała dwukrotnie. Ma to wpływ na koszty branży budowlanej, konstrukcyjnej. To jest ogromne wyzwanie dla wielu branż - wskazał Chludziński.

Poinformował, że KGHM ma złoża niklu za granicą. - Będziemy chcieli je jak najszybciej uruchamiać, po to, by zapełnić popyt, który został niezaspokojony przez produkcję rosyjską. Będziemy przyspieszać pewne projekty, by odpowiedzieć na sytuację rynkową - zaznaczył prezes KGHM.

Z informacji na stronie KGHM wynika m.in., że w Sudbury w Kanadzie spółka ma szereg aktywów, w których wydobywa się rudę miedzi i niklu wraz z metalami szlachetnymi. Jak podano, w 2005 roku odkryto złoże Morrison, bogate w polimetaliczną rudę o wysokich zawartościach miedzi, niklu i metali szlachetnych, którego eksploatację rozpoczęto w 2008 roku. W I kw. 2019 r. nastąpiło wstrzymanie wydobycia ze złoża Morrison.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.