KGHM będzie szukał miedzi w Niemczech

Saksoński Wyższy Urząd Górniczy zadecydował, że KGHM Cuprum Centrum Badawczo-Rozwojowe z Wrocławia będzie prowadzić rozpoznanie tamtejszych złóż rudy miedzi. Pierwsze odwierty mogą rozpocząć się jeszcze w tym roku – podało biuro prasowe koncernu.

15 kwietnia Saksoński Wyższy Urząd Górniczy, a dwa dni później wydały decyzję w sprawie odwołań złożonych przez: KGHM Cuprum CBR sp. z o.o., (należącą do Grupy Kapitałowej KGHM Polska Miedź S.A. i działającą na zlecenie firmy KGHM Polska Miedź S.A.) i Lausitzer Grauwacke GmbH (należącą do międzynarodowego koncernu górniczego Anglo-American). Oba niemieckie urzędy podtrzymały wszystkie postanowienia swoich poprzednich decyzji, wydanych 11 czerwca 2007r

Decyzja, którą potwierdził też Brandenburski Urząd ds. Górnictwa, Geologii i Surowców, kończy rozpatrywanie przez niemieckie urzędy górnicze konkurujących ze sobą wniosków, złożonych na przełomie 2006/2007 roku przez trzy firmy - Lausitzer Gruwacke GmbH, KGHM Cuprum CBR sp. z o.o. i Minera AB.

Wnioski dotyczyły przyznania prawa do rozpoznania geologicznego obszaru perspektywicznego pod względem występowania rud miedzi znajdującego się w Niemczech, a ciągnącego się wzdłuż granicy landu Saksonia i landu Brandenburgia od miejscowości Spremberg, poprzez Weisswasser do granicy Niemiec z Polską. Zgodnie z decyzją eksploracją złóż obszaru Weisswasser w Saksonii zajmie się KGHM Cuprum, zaś Spremberg w Brandenburgii panamska spółka Minera AB.

Złoża w Niemczech zostały rozpoznane w bardzo ograniczonym zakresie. Prace badawcze w Brandenburgii były bardziej zaawansowane - szacuje się, że na dotychczas rozpoznanym obszarze tego landu znajduje się ok. 100 mln ton rudy oraz 1,5 mln ton miedzi i innych metali. Pokłady rudy w Saksonii, ze względu na rozległe poligony wojskowe i stacjonujące tam wcześniej wojska radzieckie, pozostają na mapie geologicznej białą plamą. Pewne zainteresowanie tymi obszarami miało miejsce w latach 60. i 70. XX w. Jednakże z uwagi na koszty, władze ówczesnej NRD zrezygnowały z dalszych poszukiwań. Dopiero w 2004 r., kiedy ceny miedzi i innych surowców gwałtownie wzrosły, zaczęto szukać nowych zasobów, pojawiły się firmy, zainteresowane eksploracją i eksploatacją nowych złóż miedzi.

Niewykluczone, że złoże to ma kontynuację na Dolnym Śląsku, co byłoby bardzo interesujące w kontekście możliwości wykorzystania już istniejącej w Polsce infrastruktury przemysłowej.

Badania geofizyczne i realizację otworów wiertniczych poprzedzi inwentaryzacja dotychczasowych prac rozpoznawczych wykonanych w Saksonii, skompletowanie niezbędnych dokumentów i uzyskanie odpowiednich pozwoleń w niemieckich urzędach. Na wykonanie wszystkich prac KGHM Cuprum ma 3 lata. Firmy, które prowadzą prace badawcze nad nowymi złożami, z reguły mają pierwszeństwo w ubieganiu się o pozwolenie na ich eksploatację.


KGHM CUPRUM sp. z o. o. Centrum Badawczo-Rozwojowe we Wrocławiu zaprojektowało zintegrowany okręg przemysłowy LGOM (Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy), w tym cztery kopalnie miedzi: Lubin, Polkowice, Rudna i Sieroszowice.

Od 40 lat spółka prowadzi działalność badawczą z zakresu wszystkich dziedzin związanych z funkcjonowaniem górnictwa i przeróbki rud, począwszy od hydrogeologii i geologii poprzez technologie górnicze, mechanikę górotworu, wentylację i klimatyzację, automatyzację, elektryfikację, mechanizację, wzbogacanie rudy, składowanie i zagospodarowanie odpadów.

Od wielu lat firma współuczestniczy w realizacji projektów zamawianych i projektów celowych współfinansowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Realizowała i realizuje również prace w ramach programów unijnych. Wśród wielu zadań eksportowych należy wymienić projekty kopalń metali w byłym ZSRR i Chinach, szybów i tuneli w Indiach, Algierii i Zambii. W swojej strategii firma chce być pomostem pomiędzy nauką a przemysłem. CUPRUM zatrudnia obecnie 143 osoby.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Gliwice likwidują „tykającą bombę”. Po 8 latach rusza usuwanie nielegalnego składowiska odpadów niebezpiecznych

Miasto Gliwice rozpoczyna likwidację nielegalnego składowiska 1,5 tys. ton odpadów niebezpiecznych, które od ośmiu lat zalegają w hali magazynowej przy ul. Dojazdowej w Ligocie Zabrskiej. - Miasto pozyskało 99 procent dofinansowania z NFOŚiGW i ogłosiło przetarg na usunięcie oraz unieszkodliwienie odpadów – poinformowała we wtorek, 18 sierpnia 2026 r. Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydentka Gliwic.

Fitch nie zmieni ratingu Polski

W piątek Fitch prawdopodobnie nie zmieni ratingu Polski; wciąż nie jest znany kształt przyszłorocznego budżetu i zakładana przez resort finansów trajektoria długu w kolejnych latach - ocenia główna ekonomistka na Polskę w Raiffeisen Bank International Dorota Strauch.

Wojciech Balczun o tym, co obecny rząd zastał w JSW po poprzednikach: „Upolitycznione zarządzanie i niekontrolowany wzrost kosztów”

Sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, a zwłaszcza ostatnia decyzja ministra energii, który ostatecznie odmówił zwrotu składki solidarnościowej pobranej od spółki za rządów Mateusza Morawieckiego, budzi ogromne emocje. Do jednego z komentarzy postu portalu Silesia24 osobiście odniósł się Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.