KGHM: bakterie zastąpią górników?

fot: Krystian Krawczyk

W kopalni rud miedzi doszło we wtorek wieczorem do zawału

fot: Krystian Krawczyk

W należącej do KGHM Polska Miedź kopalni Rudna naukowcy prowadzą największy w historii Unii Europejskiej program badawczy z udziałem ponad 20 firm z całego świata. Eksperyment polega na próbie wydobycia miedzi ze złoża przy użyciu kwasu i bakterii.

Pełna nazwa BioMOre (to kryptonim projektu w programie Horyzont 2020) to „nowa koncepcja górnicza pozyskiwania metali ze złóż głębokich przy wykorzystaniu biotechnologii”.

Miedź powinna zostać wypłukana bezpośrednio z górotworu, do którego wstrzykuje się roztwór ługujący.

Rafał Pawełczak, wiceprezes ds. rozwoju KGHM akcentuje, że rola firmy, którą wybrano dla projektu wartego 8,5 mln euro, jest prestiżowa. W Rudnej zaprojektowano i zabudowano podziemną instalację do testu bioługowania złoża.

- Chcemy sprawdzić w warunkach rzeczywistych możliwości szczelinowania i bioługowania w celu odzyskiwania metali ze złóż głębokich i ubogich położonych na terenie Europy – mówi Paulina Mołodyńska-Glapska, kierownik projektu z Departamentu Badań i Rozwoju KGHM.

Na początek w specjalnie przygotowanej komorze wywiercono w odsłoniętej ścianie piaskowca otwory, przez które wtłoczono ciecz pod ciśnieniem, aby zeszczelinować skałę. Potem sprawdzono szczelność złoża i filara ochronnego, który je otacza. Wreszcie poddano skały procesowi ługowania. Na bieżąco monitoruje się ważne parametry.

- Nigdzie indziej do tej pory nie wykonywano takiego eksperymentu – mówi Theodore Ineich z brytyjskiej firmy Hatch, dodając, że w próbie chodzi nie tylko o sprawdzenie, czy w ogóle będzie wykonalna, ale też wyliczenie opłacalności ekonomicznej.

Górnicy Rudnej przygotowali skalny reaktor o objętości ok. 250 m sześc. Przyłączono do niego zbudowane przez Brytyjczyków zbiorniki, pompy i aparaturę mierzącą m.in. odczyn pH, elektroprzewodność i inne parametry krążącego w złożu roztworu.

Prace przebiegną w trzech etapach. - Kończymy płukanie górotworu wodą, by zmniejszyć zawartość chlorków w reaktorze skalnym. Następnym etapem będzie zakwaszanie, by wypłukać węglany. W trzecim i docelowym etapie nastąpi bioługowanie z użyciem bakterii i kwasu siarkowego – opisuje Wojciech Anacki, operator instalacji w ZG Rudna.

Bakterie będą miały za zadanie odnawiać w skałach pierwotne stężenia substancji niezbędnych do udanego ługowania minerałów miedzi.

- Pierwszych rezultatów spodziewamy są na przełomie roku. Potem opracujemy raport ekonomiczny i wskażemy miejsca do możliwego wykorzystania tej technologii w przyszłości – zapowiada Paulina Mołodyńska-Glapska.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.