Rzeczniczka KE ds. gospodarczych i walutowych Amelia Torres powiedziała na codziennej konferencji prasowej, że KE \"odnotowała\" wtorkową zapowiedź ministra finansów Jacka Rostowskiego.
- Traktujemy to jako wyraz ostrożności, którego celem jest zwiększenie zaufania do polskiej gospodarki i polskiej waluty - powiedziała.
Podkreśliła, że FCL jest instrumentem przeznaczonym dla zdrowych i dobrze zarządzanych gospodarek, które jednak - podobnie jak wszystkie inne gospodarki świata - są narażone na negatywne konsekwencje obecnego kryzysu. Polska będzie drugim krajem po Meksyku występującym do MFW po takie środki.
Torres oceniła, że zwiększenie rezerw NBP o ok. 1/3, czyli ok. 20 mld dolarów, wzmocni odporność polskiej gospodarki i złotego.
- Dostęp NBP do tych środków uodporni gospodarkę na ataki spekulacyjne i wirus kryzysu - powiedział we wtorek Rostowski.
Torres wyraziła przekonanie, że polski rząd będzie kontynuował zdrową politykę makroekonomiczną przy jednoczesnych reformach strukturalnych na rzecz konkurencyjności gospodarki i wzrostu gospodarczego.
Oficjalne aktywa rezerwowe NBP wyniosły w marcu 61 251,0 mln USD. MFW podał we wtorek w komunikacie, że Polska jest zainteresowana kwotą 20,5 mld USD. Szef MFW Dominique Strauss-Kahn powiedział, że jest zadowolony, iż Polska chce korzystać z tego instrumentu MFW.
Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę
Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.