Unijne emisje CO2 spadły w 2011 r. o ponad 2 proc.

fot: Maciej Dorosiński

Polityka klimatyczna UE trwa w zakłamaniu, a brukselskie spotkanie, na którym Dania przedstawiła „kompromisowe" cele redukcyjne do roku 2050 na poziomie 80 proc. w stosunku do 1990 roku, potwierdzają niestety ten stan

fot: Maciej Dorosiński

Emisje CO2 z instalacji przemysłowych, które uczestniczą w unijnym systemie handlu emisjami (ETS), spadły w 2011 r. o ponad 2 proc. - podała KE. W związku z tym komisarz ds. klimatu zapowiedziała możliwe zmniejszenie liczby pozwoleń na emisję CO2 po 2012 r.

Unijny system handlu pozwoleniami na emisję CO2 obejmuje ponad 12 tysięcy elektrowni i fabryk w 27 krajach UE oraz w Norwegii i Liechtensteinie. Ponadto od tego roku ETS objęte są także linie lotnicze, które lądują lub startują z lotnisk w krajach UE. Co prawda przewoźnicy nie muszą jeszcze kupować pozwoleń, ale muszą już raportować emisje.

Komisja Europejska, powołując się na dane otrzymane z krajowych rejestrów, podała, że w ubiegłym roku emisje objęte ETS wyniosły blisko 1 889 mld ton ekwiwalentu CO2, o ponad 2 proc. mniej niż w 2010 r.

Tylko 1 proc. firm przemysłowych nie rozliczyło się z pozwoleń na emisję, raporty o emisjach złożyły też niemal wszystkie linie lotnicze korzystające z unijnych lotnisk. Jednak sprawozdań za ubiegły rok nie złożyły systematycznie odmawiające współpracy z KE w tym zakresie chińskie i indyjskie linie lotnicze. "Dotyczy to 10 komercyjnych przewoźników, którzy są odpowiedzialni za mniej niż 3 proc. emisji" - poinformowała KE. Chiny i Indie zapowiadają, że nie będą płacić za unijne pozwolenia na emisję CO2 w lotnictwie.

KE wyliczyła, że 7 proc. rozliczonych pozwoleń stanowiły międzynarodowe kredyty, głównie z Chin i Indii. W ramach ograniczającego globalne emisje CO2 Protokołu z Kioto państwa rozwinięte mogą bowiem zaliczyć na poczet swoich zobowiązań do ograniczenia emisji specjalne jednostki (CER i ERU) otrzymane za ekologiczne inwestycje w państwach rozwijających się.

W związku ze spadkiem unijnych emisji oraz rosnącym "buforem niewykorzystanych pozwoleń" komisarz UE ds. klimatu Connie Hedegaard zapowiedziała możliwą redukcję liczby pozwoleń na unijnym rynku po 2012 r. Chodzi o to, by podnieść ich niską obecnie cenę, która nie zachęca do zielonych inwestycji.

Na mocy obecnego rozporządzenia o ETS Komisja Europejska nie może zmniejszyć całej puli pozwoleń dostępnych na rynku od 2013 r., ale może zaproponować np. zmniejszenie ich liczby w 2013 i w 2014 roku, by zwiększyć ją w następnych latach. Potem KE nie wyklucza propozycji wycofania na stałe pewnej liczby pozwoleń z rynku. Tymczasem Polska sprzeciwia się sztucznemu podwyższaniu ceny uprawnień do emisji CO2, które po części będzie zmuszony nabywać polski przemysł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.