KE: Nie ma zgody w sprawie stoczni, analiza ciągle trwa
fot: ec.europa.eu
Czy Neelie Kroes spojrzy łaskawie na plany restrukturyzacji polskich stoczni? - To nieprawda, że wydaliśmy wstępną zgodę. Analiza dokumentów ciągle trwa - mówi rzecznik pani komisarz ds. konkurencji KE Jonathan Todd.
fot: ec.europa.eu
- Komisja Europejska wciąż analizuje plany restrukturyzacyjne, to nieprawda, że wydała wstępną zgodę - pb.pl cytuje za IAR i tvn24 wypowiedź rzecznika KE Jonathana Todda, który w sobotę wieczorem skomentował wiadomości napływające z Warszawy.
W przypadku odrzucenia przez Komisję planów, zakłady z Gdynii, Gdańska i Szczecina musiałyby zwrócić ponad 5 miliardów złotych, które dostały od rządu po wejściu Polski do Unii, a to doprowadziłoby je do upadku. Ratunkiem były więc dobre programy restrukturyzacyjne, a w nich gwarancje, że po prywatyzacji stocznie odzyskają długoterminową rentowność i będą mogły samodzielnie funkcjonować na rynku bez dodatkowego rządowego wsparcia, oraz że ograniczą produkcję.
Zielone światło z Brukseli dla restrukturyzacji polskich stoczni i zatwierdzenie pomocy publicznej zakończyłoby ponad 4-letnie negocjacje polskiego rządu z Komisją Europejską.