KE kolejny raz odkłada decyzję ws. gazociągu Opal

1365413849 gazprom1

fot: gazprom.com

Rosjanom na ogół dobrze wychodzą szachowe gambity. Ofiara Gazpromu na początek miałaby odbudować ich wpływy i znaczenie w Polsce z korzyścią gospodarczą i polityczną dla obu krajów

fot: gazprom.com

Komisja Europejska uzgodniła w piątek (12 września) z niemiecką federalną agencją ds. sieci przesyłowych przedłużenie terminu na wydanie decyzji ws. gazociągu Opal - poinformowała we wtorek (16 września) PAP rzeczniczka KE ds. energii Marlene Holzner. Rosyjski Gazprom chce wyłączności na korzystanie z tej rury.

Opal (prowadzący przez Niemcy do granicy z Czechami) jest lądową odnogą kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Rura została wybudowana, by ominąć Ukrainę jako kraj tranzytowy dla rosyjskiego gazu na zachód. W 2009 r. Opalowi przyznano na 22 lata wyjątkowe traktowanie w ramach unijnego trzeciego pakietu energetycznego. Pakiet ten wymaga m.in. dostępu stron trzecich (czyli w tym przypadku konkurentów Gazpromu) do infrastruktury przesyłu gazu w UE, ale przewiduje też możliwość wyjątków w uzasadnionych przepadkach. Zgodnie z tym wyjątkiem, Gazprom otrzymał rezerwację 50 proc. przepustowości Opalu, Rosja zabiega jednak o 100 proc. KE od marca odkłada decyzję w tej sprawie. Teraz, jeśli Gazprom chce przekroczyć 50 proc. na granicy niemiecko-czeskiej, musi uwolnić część gazu na rynku czeskim.

- Powód przedłużenia (terminu decyzji - PAP) jest taki, że pewne techniczne aspekty wymagają dalszej uwagi - oświadczyła Holzner.

Dodała, że trudno jest wskazać, kiedy dokładnie zostanie podjęta decyzja. Zaznaczyła, że teraz terminem tym jest koniec października, ale że dyrektywa gazowa daje możliwość jego przedłużenia.

Komisja Europejska po raz pierwszy odłożyła decyzję ws. Opalu w marcu, jeszcze przed aneksją Krymu przez Rosję. Odżegnując się od politycznych pobudek, uzasadniała przesunięcie "potrzebą dalszych technicznych wyjaśnień". W lipcu i wrześniu minęły kolejne terminy.

Przekonanie o pozytywnym rozstrzygnięciu i zarezerwowaniu na rzecz Gazpromu pełnych zdolności Opalu wyraził w styczniu w Brukseli podczas szczytu UE-Rosja prezydent Władimir Putin.

- W zasadzie osiągnęliśmy porozumienie (UE i Rosja), że będzie używane (przez Gazprom) nie 50 proc., ale 100 proc. - mówił Putin.

Gazprom od początku krytykował obostrzenia, które mają przeciwdziałać monopolowi rosyjskiego koncernu. Jego przedstawiciele wskazują, że obostrzenie ogranicza eksport na rzecz klientów, podczas gdy nie ma zainteresowania pozostałą przepustowością wśród innych dostawców.

Wciąż też trwa uruchomione we wrześniu 2012 r. dochodzenie antymonopolowe wobec Gazpromu. KE chce sprawdzić, czy koncern nie nadużywa swojej dominującej pozycji na rynku dostaw gazu do Europy Środkowo-Wschodniej. KE bada m.in. formułę cenową gazu stosowaną w naszym regionie, która wiąże ceny gazu z cenami ropy, a także klauzule w kontraktach, które zakazują krajom reeksportu gazu. W październiku ub.r. KE rozpoczęła przygotowanie zarzutów wobec koncernu, później Gazprom zaczął zabiegać o polubowne załatwienie sprawy, ale w styczniu br. media donosiły, że KE chłodno przyjęła propozycje Gazpromu. Dotąd zarzutów nie przedstawiono.

Gdyby dochodzenie KE potwierdziło monopolistyczne praktyki Gazpromu, KE mogłaby ich zakazać i nałożyć na spółkę karę, sięgającą nawet 10 proc. rocznych przychodów. Drugą możliwością jest przedstawienie przez spółkę zobowiązań do zmiany zachowania. Gdyby KE je zaakceptowała, uczyniłaby je prawnie wiążącymi, a wówczas spółka może uniknąć kary.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.