Kazimierz-Juliusz: optymistyczny plan związkowców

fot: Jarosław Galusek/ARC

W połowie czerwca kopalnia Kazimierz-Juliusz zrezygnuje z eksploatacji ścianowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jak już informowaliśmy na łamach portalu górniczego nettg.pl - Sosnowiecka kopalnia Kazimierz-Juliusz będzie ubiegać się o koncesję na eksploatację węgla w polu po byłej kopalni Jan Kanty w Jaworznie.

- Powodzenie wspólnego planu zarządu kopalni i związków zawodowych oznaczałoby przedłużenie żywotności zakładu oraz 2 tys. nowych miejsc pracy - uważają związkowcy ze śląsko-dąbrowskiej Solidarności w nadesłanym do nettg.pl komunikacie.

Szczegóły koncepcji związkowcy przedstawią załodze kopalni podczas masówek 8 maja. - Powodzenie naszego planu daje realne szanse na przedłużenie żywotności kopalni o 20-30 lat. W polu po Janie Kantym w pokładzie 510 jest do wzięcia około 30 mln ton dobrej jakości węgla. Mielibyśmy do pokonania przekop o długości około 7-8 km. Przygotowanie pokładów do wydobycia trwałoby około 5-6 lat, czyli tyle ile zostało do zakończenia produkcji w Kazimierzu-Juliuszu. Szacujemy, że ta inwestycja kosztowałaby około 2 mld zł. To o wiele mniej, niż pochłonęłoby odtworzenie infrastruktury zamkniętej przedwcześnie w 2000 roku kopalni Jan Kanty. Koncesję moglibyśmy uzyskać w ciągu góra dwóch lat - stwierdza Grzegorz Sułkowski, przewodniczący zakładowej Solidarności.

Zarząd kopalni poinformował stronę związkową, że do realizacji tych planów pozyskał partnera. Jest nim prywatna firma KWK Jaworzno, która ma wesprzeć kapitałowo Kazimierza-Juliusza w planowanych inwestycjach. W tej sprawie oba podmioty podpisały już list intencyjny. - Z naszej wiedzy wynika, że nasz ewentualny partner wykupił już informację geologiczną, posiada projekt koncepcyjny zagospodarowania złoża oraz raport oddziaływania inwestycji na środowisko - wyjaśnia Sułkowski.

Wnioski o koncesję na wydobycie w polu Jana Kantego złożyły też trzy prywatne firmy. Jednak zdaniem związkowców, największe szanse na jej uzyskanie będzie miał Kazimierz-Juliusz. - W naszym przypadku nie powinno być obaw, że będziemy chcieli przehandlować koncesję. Jesteśmy spółką Skarbu Państwa, posiadającą odpowiednie zaplecze, mamy zakład przeróbczy węgla i wykwalifikowaną kadrę. Urobek wydobywalibyśmy naszymi szybami. Cała produkcja odbywałaby się bez wpływu na środowisko w Jaworznie i dlatego liczymy, że uda nam się przekonać władze miasta do wydania nam pozytywnej decyzji środowiskowej - mówi Krzysztof Kiljan, przedstawiciel załogi w radzie nadzorczej kopalni.

Zdaniem związkowców, jeśli Kazimierz-Juliusz uzyska zgodę na wydobycie w polu Jana Kantego, to zatrudnienie w kopalni znajdzie nawet 2 tys. nowych pracowników z Sosnowca i Jaworzna. Koncepcja wykorzystania przez kopalnię węgla zalegającego w polu po Janie Kantym powstała, gdy stało się pewne, że sosnowiecki zakład nie może wiązać planów wydobywczych ze znajdującym się w pobliżu kopalni polem rezerwowym.

- Z dokumentacji wynikało, że tam jest 5 mln ton węgla. Pierwszy odwiert pokazał, że na głębokości 290 m zalega węgiel o grubości pokładu 2,65 m. Niestety, dwa kolejne otwory badawcze nie potwierdziły naszych wcześniejszych przypuszczeń. Trwa analiza opłacalności tego złoża, ale przewidujemy, że nie będzie ona pozytywna - uważa Grzegorz Sułkowski.

- W zatrudniającej 1150 pracowników kopalni Kazimierz-Juliusz, pozostało do wydobycia około 3 mln ton węgla. Przy obecnej produkcji i ograniczanej liczbie pracowników zakład ma szanse przetrwać tylko do połowy 2019 roku - czytamy w komunikacie "S".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.