Nie wszędzie żelazko na węgiel wyszło z użytku

fot: Tomasz Rzeczycki

Muzeum Regionalne w Człuchowie w województwie pomorskim należy do grona muzeów posiadających w swych zbiorach żelazka na węgiel

fot: Tomasz Rzeczycki

W Polsce obejrzeć je można w salach muzealnych. W Afryce wykorzystywane bywa w dalszym ciągu jako urządzenie domowe. Żelazko na węgiel, bo o nim tu mowa, ma tę zaletę nad żelazkiem elektrycznym, że nie potrzebuje prądu. Za to prąd w Polsce w dalszym ciągu potrzebuje węgla...

Idea działania każdego żelazka jest podobna. Rozgrzana powierzchnia metalowa służy do prasowania, przez co nadaje tkaninom ubrań pożądany kształt. Jako że żelazko jest wynalazkiem starszym od elektryczności, pierwotnie czynnikiem dostarczającym energię nie mógł być prąd elektryczny. Dobrze do tego nadawała się rozgrzana bryła węgla.

Czy istotne było, jaki rodzaj węgla umieszczano w żelazku - kamienny, brunatny czy drzewny? Okazuje się, że nie.

- Nie miało znaczenia, jakiego węgla używano do ogrzewania żelazek. Był to po prostu najczęściej żar wygarniany z paleniska pieca, a więc zależy, kto i czym palił w piecu. Produkowano też do żelazek specjalne brykiety, podobne jak te, których używamy dziś do grilla, z odpadu - miału węglowego, ale do ich produkcji używano też tego surowca, który w danym obszarze dominował. Jeżeli był to węgiel kamienny, to z miału z węgla kamiennego, jeżeli drewno, to z węgla drzewnego, a nawet z torfu. Żelazka nie różniły się więc niczym. Żelazka na węgiel produkowano bardzo długo, mniej więcej od początku XIX do drugiej połowy XX w. Mamy w naszych zbiorach żelazko węglowe wyprodukowane w Polsce w połowie lat 70. XX w. Myślę, że są jeszcze na świecie kraje, gdzie produkuje się je nadal, ze względu na brak dostępu do energii elektrycznej, np. w głębi Afryki czy Azji. Trudno mi podać dokładną liczbę posiadanych przez nasze muzeum żelazek węglowych. Myślę, ze jest ich kilkadziesiąt, może około 100 sztuk - informuje Jarosław Żurawski, kustosz, dyrektor Muzeum Domu Śląskiego w Ziębicach.

Ziębickie muzeum posiada bardzo dużą kolekcję żelazek węglowych, liczącą kilkadziesiąt sztuk. Tego rodzaju eksponaty znalazły się też w innych muzeach w Polsce, zazwyczaj w mniejszych ilościach. Posiada je np. Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze w dziale sztuki dawnej czy też Muzeum Miejskie w Tychach. W tym ostatnim przechowywane jest żelazko rodziny, która do Tychów przyjechała w 1957 r. ze Lwowa.

Węglowe żelazka używane bywają zgodnie z przeznaczeniem w tych miejscach świata, gdzie nie ma łatwego dostępu do energii elektrycznej. Przebywająca niedawno w Polsce s. Tymotea Anna Kowalewska ze Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego w Myśliborzu pracująca na misjach w Sierra Leone opowiadała, że w tym afrykańskim kraju ludzie prasują ubrania za pomocą żelazek na węgiel, a węgiel do tego celu wyrabiają sami z drewna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.