Katowicka policja przygotowuje się do górniczej manifestacji

Górnicze związki zawodowe na 14 kwietnia zapowiedziały manifestację, która odbędzie się w Katowicach. Data jest wybrana nieprzypadkowo, gdyż w tym właśnie dniu w stolicy województwa śląskiego rozpocznie się Europejski Kongres Gospodarczy.


Górniczy protest, w którym może wziąć udział ponad 1000 osób, wymaga odpowiednich zabezpieczeń, tak aby wszystko mogło odbyć się zgodnie z prawem. O przygotowaniach policji do tego wydarzenia opowiedział portalowi nettg.pl, oficer prasowy Miejskiej Komendy Policji w Katowicach, asp. sztab. Jacek Pytel.


- Oczywiście zostaliśmy poinformowani o planach związków zawodowych i przygotowujemy się aby zabezpieczyć górniczą manifestację. Mamy nadzieje, że organizatorzy spełnią wszystkie wymogi formalne, aby miała ona legalny charakter. W tym celu muszą, trzy dni przed wyznaczonym terminem protestu, poinformować urząd miasta o planowanych działaniach. Mamy już doświadczenia z tego rodzaju wydarzeniami, zawsze były one zgodne z literą prawa i przebiegały spokojnie. Liczę, że tym razem będzie podobnie.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.