Katowice wybrały wykonawcę Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki

1711121829 centrumhimalaizmu

fot: KUMstudio Łukasz Skorek

Wizualizacja Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki

fot: KUMstudio Łukasz Skorek

Komisja przetargowa wyłoniła wykonawcę odpowiedzialnego za budowę Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach-Bogucicach. W ramach inwestycji powstanie nowoczesny obiekt z wielotematyczną wystawą, interaktywnymi stanowiskami, możliwością zwiedzania mieszkania, w którym mieszkał Jerzy Kukuczka oraz ścianką wspinaczkową. Wartość wybranej oferty wynosi ponad 47 mln zł.

Postępowanie przetargowe cieszyło się dużym zainteresowaniem. Oferty złożyło 16 podmiotów, w tym dwa konsorcja. Ostatecznie komisja przetargowa wybrała firmę Budimex, która koszty prac oszacowała na nieco ponad 47 mln zł.

- Od momentu ogłoszenia decyzji musi minąć 10 dni, podczas których inni oferenci mogą złożyć odwołanie. Jeśli nie wpłynie żadne zastrzeżenie, wybór się uprawomocni, a kolejnym krokiem będzie podpisanie umowy. To właśnie od tego momentu liczyć się będzie czas na realizację inwestycji: 22 miesiące na prace budowlane i 3 miesiące na odbiory - tłumaczy Jarosław Łuczyński, dyrektor działu inwestycji kubaturowych w spółce Katowickie Inwestycje S.A., która w imieniu miasta pełni rolę inwestora zastępczego.

Centrum Himalaizmu powstanie w katowickiej dzielnicy Bogucice, u zbiegu ulic Katowickiej i Markiefki. Lokalizacja jest nieprzypadkowa – w sąsiedztwie znajduje się mieszkanie, w którym wychował się Jerzy Kukuczka. Nowy obiekt zostanie połączony z dwoma sąsiadującymi budynkami zlokalizowanymi przy ul. Katowickiej 3 i Markiefki 96. 

Zwiedzający będą mieli okazję m.in poznać historie eksploracji Himalajów i Karakorum oraz pierwszych wejść na ośmiotysięczniki, historię polskich wypraw wspinaczkowych, a także usłyszeć o himalaizmie kobiecym. Przestrzeń wystawy głównej poświęcona będzie przedstawieniu m.in. głównych łańcuchów górskich w Polsce i na świecie, wyprawom wspinaczkowym Jerzego Kukuczki, organizacji wypraw wysokogórskich.

Przedstawione zostaną eksponaty związane z górską codziennością. Integralną częścią Centrum będzie mieszkanie Jerzego Kukuczki, prezentujące jego historię, życie i osiągnięcia. Znajdzie się tu m.in. grota śnieżna oraz stanowiska poznawcze, które pozwolą doświadczyć namiastki warunków panujących w wysokich górach. Zaplanowano też ściankę wspinaczkową.

Koncepcja na wystawę została już opracowana.

- Podczas budowy obiektu zostanie ogłoszony przetarg na wykonanie i uruchomienie wystawy. Do prac przy samej koncepcji zaprosiliśmy ekspertów związanych z himalaizmem i Jerzym Kukuczką. W tym gronie znaleźli się: Wojciech Kukuczka – syn himalaisty i prezes Fundacji Wielki Człowiek, a także Janusz Majer, Krzysztof Wielicki i Piotr Xięski - wyjaśnia dyrektor Jarosław Łuczyński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.