Katowice: wsparcie WFOŚiGW na zagospodarowanie odpadów

fot: Kajetan Berezowski

Przetwarzanie odpadów odbywa się m.in. w żelbetowych bioreaktorach

fot: Kajetan Berezowski

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Katowice mają najnowocześniejszą instalację do biologicznego przetwarzania odpadów organicznych. Mieści się ona na terenie Zakładu Odzysku i Unieszkodliwiania Odpadów należącego do Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Katowickach. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach udzielił inwestycji wsparcia w formie dwóch preferencyjnych pożyczek na ogólną sumę ponad 22 mln zł. Całkowity jej koszt wynosi ponad 40 mln zł.

Inwestycja służy do przetwarzania frakcji organicznej wydzielonej ze zmieszanych odpadów komunalnych, a także do przetwarzania selektywnie zebranych odpadów zielonych i bioodpadów. Wydajność instalacji wynosi 60 tys. t rocznie. Jest w stanie obsłużyć ok. 300 tys. mieszkańców.
Sama instalacja składa się z 24 boksów (bioreaktorów), w tym ośmiu służących do przetwarzania selektywnie zebranych odpadów zielonych.

Każdy wyposażony jest w niezależny moduł z własnym systemem napowietrzania, ujmowania i zbierania odcieków, sondą pomiaru temperatury oraz aparaturą do zraszania.

Śmieci, które zostają wydzielone z odpadów komunalnych, trafiają do 16 żelbetowych bioreaktorów na okres ok. 2-4 tygodni. Są tam napowietrzane oraz zraszane w tzw. fazie intensywnej stabilizacji tlenowej. W dalszym cyklu procesu odpady trafiają na szczelny, utwardzony, skanalizowany i napowietrzany plac i poddawane są tam procesowi dojrzewania w pryzmach. Trwa on przez ok. 6-8 tygodni. Następnie przesiewa się je na tzw. stabilizat, czyli materiał biologiczny ustabilizowany tlenowo oraz kompost. Instalacja może być też wykorzystywana do procesów biologicznego suszenia odpadów oraz suszenia paliwa alternatywnego w ośmiu bioreaktorach posiadających dwukierunkowy system napowietrzania.

W ramach projektu rozbudowano część magazynową paliw alternatywnych o dodatkową halę – o pow. ok. 1000 m kw. Łączna powierzchnia części magazynowej wynosi 2000 m kw. Paliwo z odpadów może być m.in. wykorzystywane jako substytut węgla w cementowaniach i elektrociepłowniach.

- Inwestycje związane z modernizacją instalacji regionalnych, w tym inwestowanie w budowę wysokosprawnych systemów gospodarowania odpadami, są bardzo istotne dla osiągania wymaganych przepisami prawa poziomów odzysku i recyklingu odpadów komunalnych. Dlatego wsparcie Funduszu na ich realizację jest jak najbardziej uzasadnione – wskazuje Barbara Malkowska z Zespołu Ochrony Atmosfery i Powierzchni Ziemi WFOŚiGW w Katowicach.

W galerii: Zakładu Odzysku i Unieszkodliwiania Odpadów. Katowice, listopad 2016 r. (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal góniczy nettg.pl).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.