Katowice: Śląski Fundusz Stypendialny wręczył...

fot: ARC

Stypendia Śląskiego Funduszu Stypendialnego odebrało 15 studentów

fot: ARC

Od podziękowań dla darczyńców, dzięki którym Śląski Fundusz Stypendialny może rozdzielać stypendia kwartalne dla szczególnie uzdolnionych studentów, rozpoczęła się w piątek (19 grudnia) uroczystość ich wręczenia.

Zgodnie z regulaminem Funduszu o pomoc ze środków Fundacji mogą ubiegać się wszyscy studenci studiów wyższych - zameldowani w województwie śląskim, którzy osiągnęli w poprzedzającym stypendium semestrze, średnią ocen minimum 4,5, nie ukończyli 24. roku życia, a dochód na jednego członka rodziny nie może przekroczyć 870 zł brutto.

Fundusz, prowadzony przez fundację będącą zarejestrowaną organizacją pożytku publicznego, w dotychczasowych 27 edycjach rozdzielił dla 760 beneficjentów kwotę blisko 1.290 tys. zł.

Gratulując piętnastce stypendystów tego semestru, z których niektórzy zakwalifikowali się już po raz drugi, przewodniczący Rady Fundacji oraz prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Zygmunt Łukaszczyk mówił o tych, którzy przekazując środki realizują misję odpowiedzialności biznesu za ciągłość kształcenia przyszłych kadr, pomagają młodym ludziom, którym pomoc ta okazuje się bardzo potrzebna.

Potwierdzali to także stypendyści, informując na co przeznaczyli w przeszłości, lub przeznaczą uzyskane środki. Będą to pomoce naukowe, czy nawet opłacenie czesnego na uczelni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.