Katowice: Węzeł przesiadkowy Zawodzie już działa, ma zachęcać do korzystania z komunikacji publicznej

1607344670 centrum um katowice

fot: UM Katowice

Węzeł zastąpił dotychczasową pętlę tramwajową w dzielnicy Zawodzie

fot: UM Katowice

Węzeł przesiadkowy Zawodzie w Katowicach, który ma ograniczyć napływ aut do śródmieścia od strony wschodniej, oddano w poniedziałek, 7 grudnia, do użytku. We wtorek planowane jest również uruchomienie kolejnego węzła Brynów, w południowej dzielnicy miasta o tej nazwie.

Otwarty w poniedziałek węzeł zastąpił dotychczasową pętlę tramwajową w dzielnicy Zawodzie. Ma służyć głównie przesiadkom z autobusów i samochodów - na liczne linie tramwajowe kursujące stamtąd do centrum miasta. Poza infrastrukturą komunikacji publicznej m.in. w pobliżu powstał jednopoziomowy parking na 275 samochodów.

Jak mówił w poniedziałek prezydent Katowic Marcin Krupa, doświadczenia wielu miast pokazują, że węzły przesiadkowe stają się zachętą do korzystania z komunikacji publicznej, przez co przyczyniają się do ograniczenia liczby pojazdów na drogach. I choć pandemia dotknęła m.in. komunikację publiczną, wynalezienie szczepionki daje nadzieję, że sytuacja wróci do normy.

- Nie chcemy jednak czekać kilku miesięcy, tylko już dziś zachęcać kierowców do testowania centrów przesiadkowych. Na czas pandemii będzie można parkować na ich terenie bez konieczności posiadania biletów. Gdy obostrzenia zostaną zniesione, parkowania pozostanie bezpłatne, na podstawie dowolnego biletu zakodowanego na Śląskiej Karcie Usług Publicznych - zapowiedział Krupa.

Podczas pandemii, w okresie testowym, kierowcy wjeżdżający na parking centrum przesiadkowego nie będą musieli nic robić. Szlaban podniesie się automatycznie przy wjeździe i wyjeździe. Po zaparkowaniu kierowcy będą mogli kontynuować podróż do centrum tramwajem. Parkingi przy centrum przesiadkowym będą funkcjonować w godzinach od 4. do 24. tak, jak kursuje komunikacja publiczna.

Jak akcentują władze miasta, tramwaje - przy priorytecie m.in. na ul. Warszawskiej - docierają z pętli Zawodzie do ścisłego centrum Katowic przeważnie w ciągu 7-10 minut. Dla pasażerów komunikacji publicznej przystanki rozmieszczono w ten sposób, aby z autobusów wysiadać na ten sam peron, przy którego drugiej stronie zatrzymywały będą się tramwaje.

Trasy komunikacji miejskiej pozostają na razie bez większych zmian, dostosowane są tylko do nowej infrastruktury. Docelowo rozkłady mają być zmieniane, aby zwiększyć wykorzystanie tramwajów w dojazdach do centrum. O otrzymanych pismach w tej sprawie informował w ostatnich dniach m.in. samorząd Jaworzna, które samodzielnie organizuje swoją komunikację, a którego linie autobusowe wjeżdżają dziś do ścisłego centrum Katowic.

Na terenie węzła znajdują się m.in. zaplecze dla kierowców, dwa lokale handlowe, zadaszony parking dla rowerów, wiosną pojawi się też stacja rowerów miejskich. Wykonawcą węzła było konsorcjum firm ZUE i Unibep. Umowę podpisano w listopadzie 2017 r. W poniedziałek miasto podało, że koszt inwestycji wyniósł 95,2 mln zł.

Węzeł w Zawodziu jest jedną z czterech katowickich inwestycji tego typu. W pierwszym etapie tworzenia Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych przewidziano budowę węzłów typu park&ride powiązanych z komunikacją tramwajową: Zawodzie i Brynów. Działający od września br. węzeł Sądowa ma integrować komunikację autobusową o różnym zasięgu z komunikacją miejską. Czynny od końca 2018 r. węzeł Ligota przy dworcu kolejowym o tej nazwie ma łączyć komunikację miejską z koleją.

W drugim etapie, którego realizację przewidywano pierwotnie na lata 2018-2020, zapowiadano węzły park&ride powiązane z koleją: Piotrowice i Podlesie, a także węzeł: Kostuchna - położony na końcu planowanej nowej linii tramwajowej. Ostatnio miasto nie informowało o perspektywach realizacji tych planów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.