Katowice: W trzy godziny blisko 700 wniosków w sprawie najmu mieszkań na osiedlu Nowy Nikiszowiec

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Uchwałę ws. Narodowego Programu Mieszkaniowego czyli programu Mieszkanie plus Rada Ministrów przyjęła pod koniec września ub. roku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Blisko 700 wniosków wpłynęło w poniedziałek do godz. 13. w naborze najemców 513 mieszkań, powstających w ramach rządowego programu mieszkaniowego na katowickim osiedlu Nowy Nikiszowiec. Nabór rozpoczął się tego dnia o godz. 10. i potrwa do końca stycznia br.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka spółki PFR Nieruchomości Katarzyna Fiuk, do godz. 13. wpłynęło 686 wniosków i nadal szybko ich przybywało.

Rozpoczęta ponad dwa lata temu inwestycja jest w Polsce największą powstającą w ramach rynkowej części rządowego programu Mieszkanie Plus. Mieści się w pobliżu jednego z najbardziej rozpoznawalnych zabytkowych osiedli robotniczych w kraju - ponad 100-letniego Nikiszowca, na blisko 5,5-hektarowej działce przy ul. Górniczego Dorobku.

Rozpoczęcie naboru najemców było kilkakrotnie przesuwane. Obecnie przedstawiciele PFRN chcą, aby cały proces potrwał cztery miesiące, by rozpocząć zawieranie umów najmu w maju.

Warunkiem ubiegania się o najem mieszkania jest złożenie wniosku do końca stycznia 2021 r. i dostarczenie dokumentów do końca lutego. Pierwsza część naboru odbywa się online. Wnioski można składać przez stronę katowice.mdr.pl. Dla osób, które nie posługują się internetem, zapowiedziano uruchomienie systemu pomocy telefonicznej.

Pierwszy etap naboru to przyznanie punktów na podstawie kryteriów społecznych przyjętych przez katowicki samorząd. Następnie miasto przeprowadzi weryfikację i przygotuje listę wniosków uszeregowanych w kolejności od największej do najmniejszej liczby uzyskanych punktów.

Wśród ubiegających się o mieszkania na Nowym Nikiszowcu na dodatkowe punkty mogą liczyć m.in. rodziny z dziećmi, osoby poniżej 35. i powyżej 65. roku życia, niepełnosprawni czy rozliczający się z podatku dochodowego w Katowicach.

Druga część procedury będzie polegała na sprawdzeniu tzw. zdolności czynszowej potencjalnych najemców.

Katowicka inwestycja powstaje w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego. W Nowym Nikiszowcu dostępne będą mieszkania różnej wielkości - od 36 mkw. do 94,5 mkw. Na osiedlu będzie też 11 lokali handlowo-usługowych o powierzchni od ok. 30 mkw do ponad 220 mkw. Składające się na osiedle trzy kwartały budynków są na różnych etapach zaawansowania.

Nowe osiedle jest położone w pobliżu Mrówczej Górki i Nikiszowca, którego zabytkowa architektura inspirowała projektantów z warszawskiej pracowni 22Architekci. Układem urbanistycznym i wyglądem nowe domy nawiązują do pierwowzoru. Architekci zaproponowali charakterystyczny ceglasty kolor elewacji i rozrysowali niskie, czterokondygnacyjne budynki tak, by tworzyły kwartały z wewnętrznymi zielonymi dziedzińcami. Kolorystyka elewacji odnosi się do nikiszowskich tradycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W ciągu roku średni dług Polaków wzrósł o prawie 1090 zł

Średnie zadłużenie mieszkańca Polski wzrosło w ciągu roku o prawie 1090 zł, osiągając 23 557 zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Najczęściej długi dotyczyły rachunków za multimedia, alimentów, opłat sądowych i kredytów.

Nowa linia 400 kV dla południowej Polski. Na trasie Rokitnica – Trębaczew stanęły pierwsze słupy

Na budowie II odcinka linii 400 kV Rokitnica – Trębaczew pojawiły się pierwsze kompletne konstrukcje słupów. Jak informują Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), wykonano już 125 z 156 zaplanowanych fundamentów, a montaż konstrukcji ruszył w połowie października w gminie Zbrosławice.

Przedsiębiorcy ponownie otwierają swoje drzwi dla uczniów katowickich szkół

Katowiccy przedsiębiorcy znów zapraszają uczniów do swoich firm. Od 3 listopada startują wizyty studyjne w ramach 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców” – inicjatywy, która pomaga młodzieży w świadomym wyborze dalszej ścieżki edukacyjnej.

Złotówka traci, będzie najazd Czechów!

- Wakacje w Polsce, polskie usługi i podróże do naszego północnego sąsiada będą nieco tańsze dla czeskich konsumentów, potwierdziła analityczka Raiffeisenbanku Tereza Krček.