Katowice: W sumie dla mieszkańców będzie dostępnych 107 punktów z rowerami miejskimi

fot: Maciej Dorosiński

System rowerów miejskich staje się coraz popularniejszy w miastach województwa śląskiego

fot: Maciej Dorosiński

Dwie kolejne stacje wypożyczania rowerów miejskich ruszą od niedzieli, 15 sierpnia, w Katowicach. Według magistratu stacje przy ul. Dworcowej i w Nowym Nikiszowcu będą już ostatnimi z wszystkich przewidzianych w tym roku do uruchomienia 107 wypożyczalni systemu City by Bike.

Jak podało w piątek biuro prasowe katowickiego magistratu, który co roku w ciągu sezonów rozbudowuje sieć swoich wypożyczalni, już od niedzieli funkcjonować ma tam docelowa w 2021 r. liczba 107 stacji wypożyczeń (w 2015 r. testowo uruchomiono trzy stacje, w 2019 r. było ich 76, a w ub. roku - 83).

W tym roku system w Katowicach będzie funkcjonował do 1 listopada br. 1 kwietnia uruchomiono 85 stacji, w tym 71 miejskich i 14 sponsorskich. 1 maja do systemu włączono następne cztery lokalizacje. W kolejnych miesiącach zaczęło działać 16 stacji, w tym dwie wykonane w ramach budżetu obywatelskiego. W najbliższą niedzielę system powiększy się o stacje przy ul. Dworcowej i w Nowym Nikiszowcu, wykonane w ramach inwestycji miejskich.

Ze względu na techniczne możliwości operatora sieci zdecydowaliśmy się, podobnie jak w latach poprzednich, na rozwój systemu w trakcie sezonu. Całkowita wielkość systemu w roku bieżącym liczyć będzie 107 stacji zlokalizowanych na terenie miasta (93 miejskie i 14 partnerskich) i 866 rowerów (746 miejskich - w tym 20 typu cargo i 120 partnerskich) - powiedział cytowany w informacji magistratu naczelnik jego wydziału transportu Bogusław Lowak.

Zgodnie z piątkową informacją na funkcjonowanie automatycznych stacji rowerów miasto przeznaczyło w tym roku ok. 4,5 mln zł. W tej kwocie operator systemu odpowiedzialny jest za uruchomienie oraz utrzymanie dotychczasowych stacji, rozbudowę i montaż kolejnych, serwis systemu i za zapewnienie środków bezpieczeństwa użytkowników w związku z pandemią.

Według dotychczasowych danych w tym sezonie najaktywniejszy użytkownik wypożyczył rower 360 razy (w poprzednim całym sezonie były to 474 wypożyczenia). Od początku kwietnia do 10 sierpnia br. do systemu dołączyło 7,4 tys. użytkowników (obecnie jest ich 78,9 tys.). W sumie w Katowicach w tym okresie z rowerów miejskich skorzystano blisko 91 tys. razy.

Spółka Nextbike Polska obsługuje większość systemów rowerów miejskich w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM). Od wiosny 2018 r. staraniem Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii systemy Nextbike w sąsiadujących Katowicach, Chorzowie, Sosnowcu, a także w Tychach i Siemianowicach Śląskich stały się interoperacyjne, co oznacza możliwość wypożyczenia roweru w jednym mieście i zwrotu w innym.

GZM wskazuje, że to rozwiązanie pośrednie, w oczekiwaniu na uruchomienie Roweru Metropolitalnego, który ma być spójnym systemem roweru miejskiego dla wszystkich 41 tworzących Metropolię miast i gmin.

Obecnie, od czerwca br., Metropolia prowadzi procedurę dialogu konkurencyjnego, w której wyłoniony ma zostać wykonawca systemu. Całoroczność jego funkcjonowania, a także inne wstępne założenia, przyniosła koncepcja zamówiona w lipcu ub. roku, a opublikowana pod koniec stycznia br. Po uzgodnieniach koncepcji z gminami zarekomendowano, aby w wypożyczalniach udostępniane były rowery standardowe IV generacji (tzw. smart bike, z lokalizatorami), co oznacza m.in. proste stojaki, zamiast drogich stacji.

Wypożyczalnie mają być zlokalizowane średnio co 300-450 m, podczas gdy teraz jest to ponad 700 m. Gdy system obejmie wszystkie gminy GZM, łączna liczba rowerów z dotychczasowych oddzielnych systemów kilku miast wzrosłaby około pięć razy - do ponad 8 tys., a liczba stacji z ok. 180 do ponad 940. Nowością byłoby równoległe stworzenie oferty długoterminowego wynajmu rowerów elektrycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.