Katowice: vlakem na Euro przez Katowice (GALERIA)

fot: Kajetan Berezowski

fot: Kajetan Berezowski

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Czechy ogarnęła jedna, wielka futbolowa gorączka. Na dzisiejszy (21 czerwca) mecz z Portugalią w Warszawie czeskie koleje podstawiły kilkanaście dodatkowych pociągów. W Katowicach na kibiców zza naszej południowej granicy czekali już po zęby uzbrojeni policjanci. Obyło się jednak bez awantur.

Kibice rozwiesili flagi narodowe, demonstracyjnie sączyli piwo z puszek i zagadywali przypadkowych pasażerów za kim będą dziś kibicować. Odpowiedź "za Czechami" witali entuzjastycznymi brawami i okrzykami "Czesi, Czesi".

Na ćwierćfinałowy mecz Czechy-Portugalia wybrała się też ponad stuosobowa reprezentacja górników z kopalń OKD, a nawet 45-osobowe grono menedżerskie NWR. Bilety załatwiano dosłownie w ostatnim momencie.

Tymczasem w ekipie trenera Michala Bilka panuje nastrój mobilizacji. Sprzyja temu dobra atmosfera w czeskich środkach masowego przekazu. Nikt tu już nie narzeka na słabą formę piłkarzy i brak koncepcji gry, jak było to zaraz po meczu z Rosją.

Wczoraj wieczorem, w programie sportowym CT4, przedstawiciele kierownictwa drużyny opowiadali o dobrym przyjęciu we Wrocławiu, świetnej organizacji turnieju i futbolowym szczęściu, które rzecz jasna samo nie przyszło, a jedynie podbudowane zostało doskonałą grą zespołu w meczach z Grecją i Polską.

- Zagramy w czerwonych strojach, to dla nas szczęśliwy kolor - zapewniał Jaroslav Dudl, szef czeskiej drużyny.

Petr Cech, reprezentacyjny bramkarz uspakajał swych kolegów z kadry, że powtarza się sytuacja z ME w 1996 roku, kiedy w ćwierćfinale na Czechów czekał właśnie zespół Portugalii.

- Historia się powtarza, niech się więc powtórzy także wynik - dodał bramkarz.

My zaś przypomnijmy, że czeski team wygrał wówczas 1-0 po golu Poborskyego.

Przy okazji rozmowy w studiu zaprezentowano również reportaż Czeskiej Telewizji o dniu codziennym ich kibiców we Wrocławiu. Co prawda ogranicza się ono jedynie do śpiewania kibicowskich piosenek, wypijania hektolitrów piwa i jedzeniu tradycyjnych knedlików z gulaszem, ale za to wszyscy bohaterowie programu potwierdzali, że "co, jak co, ale knedliki i gulasz, to w mieście nad Odrą gotować umieją".

W galerii: Przejazd czeskich kibiców przez Katowice (zdjęcia Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.