Katowice: umorzono śledztwo ws. wybuchu gazu w kamienicy

fot: Andrzej Bęben/ARC

W akcji użyto także ciężkiego sprzetu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prokuratura Okręgowa w Katowicach umorzyła śledztwo dotyczące wybuchu gazu w kamienicy w Katowicach przy ul. Chopina 18, do którego doszło 25 października 2014 r. Wskutek eksplozji na miejscu zginęły trzy osoby: Brygida Frosztęga-Kmiecik, która była reportażystką TVP, Dariusz Kmiecik - reporter Faktów TVN oraz ich 2-letni syn Remigiusz. Czterech innych mieszkańców, z 21 wówczas przebywających w kamienicy, było rannych. Jak poinformowała w czwartek (6 kwietnia) rzecznik prasowy Prokuratury Marta Zawada-Dybek, śledztwo umorzono, bo osoba którą podejrzewano o spowodowanie eksplozji, zmarła.

- Dowody zgromadzone w tym śledztwie wskazują jednoznacznie, że do eksplozji przyczynił się jeden z lokatorów kamienicy, który również na skutek odniesionych obrażeń w wyniku wybuchu gazu zmarł kilkanaście dni po zdarzeniu. Jak ustalono mężczyzna ten w sposób celowy rozkręcił elementy instalacji gazowej w łazience swojego mieszkania, które znajdowało się na drugim piętrze kamienicy. Na skutek tego doszło do wybuchu gazu, pożaru i zawalenia się części kamienicy. Dowody wskazują, iż działanie tego mężczyzny było nakierowane na doprowadzenie do eksplozji. Mężczyzna ten zmarł nie złożywszy wyjaśnień czy zeznań. Jego stan zdrowia nie pozwalał na przeprowadzenie z nim jakichkolwiek czynności – poinformowała Marta Zawada-Dybek.

Prokuratura podała, że prowadzone śledztwo wykluczyło udział innych osób niż tego mężczyzny w zdarzeniu. 

- Prokurator w śledztwie wyczerpał wszystkie możliwości dowodowe. W szczególności przesłuchał w charakterze świadków wszystkie osoby, które miały wiedzę na temat tego zdarzenia: pokrzywdzonych, rzeczoznawców, administratorów i właścicieli budynku, osoby które przeprowadzały kontrolę techniczne budynku, osoby uczestniczące w akcji ratowniczo-gaśniczej. Uzyskano wiele niezbędnych informacji, dokumentów i opinii. Sprawdzano dane atmosferyczne i sejsmologiczne - wykluczając by miały one jakikolwiek wpływ na katastrofę. Uzyskano opinie biegłych lekarzy medycyny sądowej, opinie biegłych z zakresu daktyloskopii , biologii i mechanoskopii - którzy poddali badaniom zabezpieczony podczas oględzin fragmenty rur. Uzyskano opinię Instytutu Nafty i Gazu w Krakowie dla zbadania zabezpieczonych rur stanowiącej fragmenty zabezpieczonej instalacji gazowej. Uzyskano opinie z zakresu chemii , budownictwa, instalacji sanitarnych , instalacji i urządzeń gazowych dot. oceny stanu technicznego budynku stanu i jego instalacji. Uzyskano wreszcie kompleksowa opinię z zakresu pożarnictwa Szkoły Głównej Służby Pożarnictwa w Warszawie, która w sposób kompleksowy odniosła się do przyczyny, przebiegu i skutków zdarzenia – wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Wydane postanowienie o umorzeniu nie jest prawomocne.  

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.