Katowice: Tymczasowy szpital w Międzynarodowym Centrum Kongresowym ma zostać uruchomiony za 3 tygodnie

fot: Jacek Madeja/ARC

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek i Piotr Grazda, dyrektor szpitala MSWiA poinformowali o przygotowaniach do uruchomienia szpitala tymczasowego w Katowicach

fot: Jacek Madeja/ARC

W ciągu trzech tygodni w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach ma rozpocząć działalność tymczasowy szpital, do którego będą trafiać pacjenci chorzy na COVID-19. Największym wyzwaniem będzie znalezienie personelu medycznego.

Szpital w MCK ma mieścić 500 łóżek. Wszystkie mają być podpięte do instalacji tlenowej, a 100 spośród nich ma być dodatkowo wyposażone w respiratory. Tymczasowy szpital covidowy ma być gotowy za trzy tygodnie.

- Znaleźliśmy się w sytuacji, gdzie tego typu przestrzenie będą również służyły jako przestrzenie wsparcia dla ratowania zdrowia i życia ludzkiego. Stąd decyzja, przy ogromnym wsparciu rządu i premiera Mateusza Morawieckiego, o tym, aby w tym miejscu można było utworzyć szpital tymczasowy, covidowy dla tych wszystkich pacjentów, którzy będą wymagali hospitalizacji i dodatkowego wsparcia medycznego – powiedział podczas poniedziałkowego briefingu, który odbył się w MCK, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Jak dodał wszystkie umowy w sprawie utworzenia szpitala zostały już podpisane. Część sprzętu - wśród którego będą m.in. respiratory, pracownia tomografii komputerowej, pracownia usg, pracownia endoskopowa – będzie pochodziła z Agencji Rezerw Materiałowych, a reszta ma zostać pozyskana w ramach zakupów uzupełniających. Generalnym wykonawcą szpitala jest szpital MSWiA w Katowicach, a koszt jego utworzenia ma się zamknąć w kwocie 10-12 mln zł.

Wojewoda argumentował, że oprócz sprzętu najistotniejszy będzie personel medyczny - lekarze, pielęgniarki, ratownicy, salowe, pomoc medyczna.

- Stąd zdecydowaliśmy, że oprócz wsparcia ze strony Piotra Grazdy, dyr. szpitala MSWiA, będziemy również poszukiwali chętnych osób do wsparcia tego projektu. Została utworzona specjalna strona internetowa, która ma zachęcić mieszkańców woj. śląskiego do tego, żeby takiego wsparcia udzielić. Rekrutacja się rozpoczęła, z pierwszych informacji wiemy, że co najmniej kilkadziesiąt osób taki akces już zgłosiło – powiedział Wieczorek.

- Aktualnie od początku prowadzenia naszej kampanii informacyjnej 142 medyków zgłosiło akces pracy w szpitalu tymczasowym. Przy pełnym obłożeniu łóżek potrzebujemy ok. 450 pielęgniarek i ok. 150 lekarzy. Oprócz tego potrzebujemy cały personel medyczny ze wszystkich branż - diagnostów laboratoryjnych, techników radiologicznych, opiekunów medycznych i personel pomocniczy – dodał dyr. szpitala MSWiA w Katowicach.

Jedno z kluczowych pytań dotyczy właśnie personelu medycznego. Skąd wziąć lekarzy i pielęgniarki? Tym bardziej, że Polska od lat jest w ogonie europejskich krajów, jeśli chodzi o liczbę lekarzy przypadających na milion mieszkańców.

- Z jednej strony część zabiegów planowych jest ograniczona, więc część zasobu medycznego jest uwolniona. Z drugiej strony sanatoria przestają funkcjonować, a tam też jest zasób kadrowy i medyczny. Uruchamiamy również dodatkowe izolatoria, gdzie ci pacjenci z lżejszymi objawami mogą przebywać w ograniczonym dostępie do lekarzy i pielęgniarek, ale zabezpieczeni. Stąd liczymy na to, że przy tych wszystkich uwarunkowaniach formalno-prawno-finansowych jesteśmy w stanie wygospodarować dodatkowy potencjał medyczny, aby podjąć tutaj pracę – mówił Wieczorek. Dodał, że największym zagrożeniem może być skala zarażeń koronawirusem personelu medycznego.

Wojewoda śląski przekonywał, że obecnie system opieki zdrowotnej w regionie jest jeszcze wydolny.

- System jest w tej chwili bardzo mocno obciążony. Jednak nie ma jeszcze sytuacji krytycznej, a to miejsce budujemy, żeby do takiej sytuacji nie doprowadzić – powiedział.

Jak wskazał oprócz szpitala w MCK, w woj. śląskim mogą powstać jeszcze dwie takie placówki – jedna w części północnej (tutaj brane jest pod uwagę lotnisko w Pyrzowicach) oraz druga w części południowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Uważaj na drodze! Kolizji podczas Wszystkich Świętych przybywa

Przed nami jeden z najbardziej ruchliwych weekendów w roku. Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii, a zbliżający się okres Wszystkich Świętych zawsze wymaga od policjantów wzmożonych działań na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W okresie 31 października-2 listopada 2025 roku Policja odnotowała 183 wypadki, w których życie straciło 14 osób, a 234 zostały ranne. Niezmiennie problemem na polskich drogach pozostaje alkohol - spośród wskazanych wypadków w 9 przypadkach sprawca był nietrzeźwy. Pamiętajmy też, że w czasie wzmożonego ruchu częściej dochodzi także do awarii i niespodziewanych zdarzeń.

Giełdy na Wall Street zakończyły piątkową sesję spadkam

“Nastroje nieco się zmieniły, a to, czy wpłynie to na trwałość rotacji kapitału na rynku, dopiero się okaże“ - powiedział Keith Buchanan, starszy menedżer portfela w Globalt Investments, zaznaczając, że rynek stał się bardziej wymagający i selektywny