Katowice: tereny po dawnej hucie zrekultywowane

1354278475 huta

fot: Piotr Tabaczyński

Na terenie po byłej hucie, zaledwie 6 km od centrum Katowic, pozostało ok. 150 tys. ton odpadów o różnym składzie chemicznym i różnej zawartości cynku

fot: Piotr Tabaczyński

Kosztem ponad 30 mln zł 7-hektarowy teren po likwidowanej Hucie Metali Nieżelaznych Szopienice w Katowicach został zrekultywowany. Przez 6 lat wywieziono stamtąd ponad 120 tys. ton szlamów o dużej zawartości cynku. Kolejne prawie 80 tys. ton umieszczono w specjalnej niecce.

W piątek (2 września) instytucje zaangażowane w przedsięwzięcie podsumowały proces "rozbrajania" tej jednej z największych w regionie bomb ekologicznych. Na zdegradowanym jeszcze do niedawna terenie teraz rośnie trawa, a jesienią na ponad dwóch hektarach będzie posadzona wierzba energetyczna.

Huta w Szopienicach - dziś dzielnicy Katowic - powstała w latach 30. XIX wieku. Osiem lat temu postawiono ją w stan likwidacji. Problemem pozostały jednak zdegradowane nieruchomości i pohutnicze odpady, przede wszystkim tzw. szlamy cynkowe, gromadzone tam od lat 60. ubiegłego wieku. Sześć lat temu rozpoczął się proces ich unieszkodliwiania.

- Nastąpiło m.in. wywiezienie i zutylizowanie w Zakładach Górniczo-Hutniczych Bolesław 120 tys. ton szlamów cynkonośnych o zawartości powyżej 7 proc. cynku. Natomiast 79 tys. ton szlamów o mniejszej szkodliwości zdeponowano w odpowiednio uszczelnionej niecce - poinformował likwidator huty Kazimierz Kwaśniak.

Odpady o zawartości cynku poniżej 7 proc., umieszczone w sarkofagu, nie zagrażają już środowisku. Są szczelnie zabezpieczone kilkoma warstwami specjalistycznej folii, piaskiem i ziemią. Całość jest monitorowana, aby szlamy nie zanieczyściły np. wód gruntowych.

Blisko 17 mln zł na rekultywację dał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a 4 mln zł jego wojewódzki odpowiednik. Kolejne 10 mln zł wyłożyła grupa Boryszew, do której należy likwidowany szopienicki zakład.

Po wywiezieniu i zabezpieczeniu szkodliwych odpadów wyrównany teren zrekultywowano, przywożąc tu nową ziemię i siejąc trawę. Wkrótce ponad 2 hektary gruntu będą wykorzystane do uprawy wierzby energetycznej, stosowanej jako biomasa w elektrowniach. Niewykluczone, że poprzemysłowy teren zostanie zaoferowany inwestorom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.

Orlen przejmuje kontrolę nad projektem SMR we Włocławku. Podpisano porozumienie ws. małych reaktorów jądrowych

Orlen, Synthos Green Energy (SGE) i Orlen Synthos Green Energy (OSGE) zawarły Porozumienie Parasolowe określające zasady dalszej współpracy przy rozwoju małych reaktorów jądrowych w technologii BWRX-300 - poinformowała w komunikacie spółka OSGE. Najważniejszą konsekwencją jest przejęcie przez Orlen roli inwestora wiodącego w projekcie elektrowni SMR we Włocławku.

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.