Katowice: strajk w Odlewni Żeliwa tematem posiedzenia WRDS

1487078291 odlewnia zeliwa zawiercie eeodlewnia pl

fot: eeodlewnia.pl

Spór zbiorowy na tle płacowym trwa w Odlewni Żeliwa od września ubiegłego roku. Podczas negocjacji prowadzonych przez związki z pracodawcą oraz rozmów z udziałem mediatora nie udało się osiągnąć porozumienia

fot: eeodlewnia.pl

W środę (15 lutego) Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego zajmie się sytuacją w Odlewni Żeliwa w Zawierciu, gdzie od ponad tygodnia trwa strajk - poinformowała portal górniczy nettg.pl śląsko-dąbrowska Solidarność. W poniedziałek związki zawodowe działające w zakładzie złożyły do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa odlewni Jarosława Gronowskiego.

Plenarne posiedzenie WRDS zwołane zostało w trybie pilnym na wniosek Komitetu Strajkowego powołanego w odlewni. Do udziału w spotkaniu Rady zaproszony został prezes zarządu spółki oraz przedstawiciele zakładowych organizacji związkowych.

Od 6 lutego w zawierciańskiej odlewni trwa bezterminowy strajk, w którym biorą udział pracownicy wydziałów odlewni, mechanicznego i żarzalni.  Jak dotąd  pracodawca nie podjął żadnych prób rozwiązania konfliktu. Wprawdzie 10 lutego prezes zarządu spółki spotkał się z protestującą załogą, ale podczas tej rozmowy w ocenie związkowców doszło do próby zastraszenia strajkujących pracowników. 13 lutego związkowcy skierowali do Prokuratury Rejonowej w Zawierciu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa zarządu odlewni Jarosława Gronowskiego.

Strajkujących pracowników wspiera śląsko-dąbrowska Solidarność. Prezydium zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „S” podjęło decyzję o wsparciu środkami z Funduszu Strajkowego członków Solidarności protestujących w odlewni. Otrzymają oni świadczenia, które będą stanowić rekompensatę części utraconego wynagrodzenia, które zgodnie z przepisami nie przysługuje za czas trwania strajku.

Spór zbiorowy na tle płacowym trwa w firmie od września ubiegłego roku. Podczas negocjacji prowadzonych przez związki z pracodawcą oraz rozmów z udziałem mediatora nie udało się osiągnąć porozumienia. W przeprowadzonym w styczniu referendum pracownicy odlewni zdecydowali o rozpoczęciu strajku.

Zarobki w zakładzie są bardzo niskie. Zdecydowana większość pracowników za miesiąc pracy dostaję 1400-1500 zł netto. Związki zawodowe domagają się podniesienia stawek godzinowych o 2,50 zł brutto dla pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych i w systemie akordowym oraz podwyżek w wysokości 400 zł brutto dla osób pracujących na stanowiskach nierobotniczych.

Posiedzenie WRDS w sprawie sytuacji w Odlewni Żeliwa rozpocznie się w Sali Marmurowej gmachu Sejmu Śląskiego o godz. 12.00.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.