Katowice: Sejmik apeluje o zaostrzenie wymogów dla węgla

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zespół będzie obradował w gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Apel do premiera i ministra energii o zmianę parametrów węgli w projekcie rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych przyjął w poniedziałek, 27 sierpnia, Sejmik Województwa Śląskiego. Zdaniem radnych projekt nie daje gwarancji wycofania z sektora komunalno-bytowego paliw złej jakości.

"W trosce o zdrowie mieszkańców apelujemy do Premiera RP i Ministra Energii o zmianę parametrów węgli w projekcie rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych, by skutecznie wyeliminować z sektora komunalno-bytowego paliwa najniższej jakości" - napisano w apelu przyjętym głosami koalicji PO-PSL-SLD-Śląska Partia Regionalna.

Radni zaakcentowali, że warunkiem skutecznej walki z niską emisją jest wymiana niesprawnych urządzeń oraz całkowite wycofanie z sektora komunalno-bytowego mułów i flotokoncentratów, miałów o najdrobniejszym uziarnieniu oraz węgla brunatnego.

"Propozycje ministerstwa nie dają takich gwarancji, o czym świadczą zaproponowane w rozporządzeniu parametry węgli" - zaznaczono.
"Z całą stanowczością podkreślamy, że przy tak określonych normach jakości węgla nie uda się osiągnąć dopuszczalnych norm jakości powietrza" - napisano w innym miejscu dokumentu.

Apel przestrzega, że wprowadzenie do obrotu i stosowania węgli wysokozasiarczonych, co "uznaje rządowy projekt", może spowodować wręcz eskalację problemu i przekroczenia wartości dopuszczalnych dla dwutlenku siarki. Radni przypominają, że w woj. śląskim w 2017 r., na siedmiu stacjach pomiarowych przekraczane były dobowe stężenia dopuszczalne dla SO2, a na stacji w Żywcu przekroczono normę częstości przekraczania poziomu dopuszczalnego - określoną na trzy dni w roku.

Przyjęcie apelu poprzedziła dyskusja. Radny PiS Piotr Czarnynoga, który m.in. wnioskował o zdjęcie sprawy z porządku obrad akcentował, że walki ze smogiem nie można w woj. śląskim odrywać od kwestii kondycji branży górniczej. Diagnozował, że ogólne sformułowania zawarte w apelu mogą w konsekwencji zmierzać do wykluczenia z rynku nawet kilkudziesięciu procent dostępnego węgla.

- Bądźmy poważni: jeżeli chcemy być antywęglowi, róbmy to z pełną świadomością, a nie w sposób ukryty - dyskutując z projektem rozporządzenia, którego nie znamy i chcąc być może uderzyć w bieżącą produkcję polskiego górnictwa - przekonywał radny PiS.
- Naszym obowiązkiem jest także uwzględnić interesy górnictwa - akcentował.

Odpowiadający mu wicemarszałek województwa śląskiego Michał Gramatyka zaznaczył, że "żaden z elementów apelu nie uderza w węgiel ani jego produkcję".
- Projekt rozporządzenia, które za chwilę zacznie obowiązywać, oznacza, że czeka nas kolejna jesień ze smogiem, trucizną nad naszymi głowami. Apel zmierza do tego, żeby wyeliminować z rynku trujące paliwa: muły, flotokoncentraty, wysokozasiarczone węgle - mówił Gramatyka wskazując, że jest to zbieżne z postulatami w tym zakresie, przedstawianymi już wcześniej przez szefa rządu.

Gramatyka ocenił, że apel ma "pomóc premierowi RP, który kilka dni temu w Krakowie powiedział, że jest poważny konflikt w rządzie pomiędzy resortem, za który odpowiedzialny jest pełnomocnik ds. działań antysmogowych, pan minister (wiceminister przedsiębiorczości i technologii Piotr - PAP) Woźny, a ministerstwem energii, który związany jest z podejściem do poziomu zanieczyszczeń emitowanych przez paliwa dostępne na polskim rynku".

Przedstawiona przez Ministerstwo Energii do konsultacji publicznych wersja projektu rozporządzenia wywołała sprzeciw samorządów i organizacji ekologicznych. Krytycy wskazywali m.in., że zaproponowane normy wcale nie eliminują ze sprzedaży mułów i flotokoncentratów, bo umożliwiają legalną sprzedaż ich mieszanin z węglem lepszej jakości. "Zdecydowanie negatywne" stanowisko na temat projektu przedstawił w zeszłym tygodniu marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Czytaj też: http://nettg.pl/news/152140/chaos-wisi-w-powietrzu-spor-wokol-rozporzadzenia-o-jakosci-wegla

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.