Katowice: runęła kamienica w centrum miasta

1414039965 pali sie

fot: djwozik

Ogień zajął dach ponad 100-letniego domu

fot: djwozik

+16 Zobacz galerię

Galeria
(19 zdjęć)

W czwartek (23 października) ok. 5:00 eksplodował, prawdopodobnie, gaz w kamienicy przy ul. Sokolskiej i Chopina w Katowicach. Wybuchł pożar.

Ratownicy wydobyli spod gruzów już kobietę, która była tam uwięziona. 10 mieszkańców znalazło schronienie w pobliskim kościele. Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że do szpitali trafiło pięć osób, Jedna jest w stanie ciężkim i przewieziono ją do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śl.

Sokolska i Chopina to centrum Katowic. W kamienicy formalnie mieszkało 25 osób. O godzinie 10. nadal poszukiwane były trzy osoby. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że może to być rodzina dziennikarza TVN. Prokuratura Okręgowa w Katowicach rozpocznie śledztwo po zakończeniu akcji ratunkowej. W akcję zaangażowano ok. 200 strażaków.

Z kamienicy ocalał tylko parter. To w tym miejscu zaleziono kobietę. A co z mieszkańcami budynku? Urząd Miasta zapewnił, że wkrótce gmina zakwateruje ich w mieszkaniach zastępczych.

Nie wiadomo nic o 5 osobach zameldowanych w feralnym domu. Te osoby są poszukiwane. Do akcji skierowano kilkanaście jednostek straży pożarnej, Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe. Z Jastrzębia Zdroju przyjechała do Katowic specjalistyczna grupa poszukiwawcza. Na miejscu są też strażacy z psami, przeszkolonymi o przeszukiwania ludzi odciętych od świata w ruinach.

Głównym składnikiem gazu ziemnego, który eksplodował w Katowicach, w co najmniej 90 proc. jest metan. Oprócz niego mogą występować niewielkie ilości etanu, propanu, butanu i innych związków organicznych oraz mineralnych. Gaz ziemny jest bezwonny i jest specjalnie nawaniany przed wprowadzeniem do sieci gazowej, by ułatwić wykrycie jego obecności w powietrzu.

Gaz ulatnia się przez nieszczelności powstające w urządzeniach gazowych, w przewodach, a zwłaszcza w miejscach ich połączeń. Na ich szczelność negatywnie oddziałuje zawarty w nim siarkowodór. Działa on korozyjnie na przewody. Gaz ziemny jest szczególnie niebezpieczny, gdy jego stężenie w pomieszczeniu osiągnie wartość 5-15 proc. całkowitej objętości powietrza, tworząc mieszaninę wybuchową. Gdy stężenie gazu w pomieszczeniu będzie większe niż 15 proc. nie dojdzie do wybuchu ani pożaru, gdyż w powietrzu jest za mało tlenu do wywołania reakcji. W takiej atmosferze jednak człowiek dusi się.

 

W galerii: w trzy godziny po eksplozji. Katowice, 23 października 2014 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.