Katowice: przewodniczący ogłosił ogólnopolskie pogotowie strajkowe

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od środy (7 stycznia) trwają podziemne protesty w kopalniach Kompanii Węglowej, które mają być zamknięte

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ogólnopolskie pogotowie strajkowe ogłosił szef "S" Piotr Duda. Dodał, że oznacza to m.in. oflagowanie wszystkich organizacji związkowych i przygotowanie się do akcji protestacyjnych.

- To, co się będzie działo w kraju i to, co się stanie negatywnego - za to bierze odpowiedzialność pani premier, rząd pani premier i koalicja PO-PSL - powiedział w piątek w Katowicach Duda. W siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności odbyło się tego dnia posiedzenie Sztabu Protestacyjnego NSZZ Solidarność, w którym wzięli udział szefowie zarządów regionów i sekretariatów branżowych związku z całego kraju.

- Sztab protestacyjny komisji krajowej, czyli osoby, które są zrzeszone w poszczególnych regionach, a także wszystkie branże Solidarności w całym kraju podjęły jednomyślną decyzję, że w tym momencie ogłosiliśmy pogotowie strajkowe w całym kraju - powiedział Duda.

Dodał, że oznacza to oflagowanie wszystkich organizacji związkowych i przygotowanie się do akcji protestacyjnych.

- We wtorek, jeżeli sytuacja się nie zmieni, tu w Katowicach spotyka się międzyzwiązkowy krajowy sztab protestacyjny Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Mam nadzieję, a właściwie jestem przekonany, że te pozostałe centrale Forum i OPZZ też ogłoszą pogotowie strajkowe w całym kraju - powiedział Duda.

Lider "S" dodał, że "to, co będzie działo się na Śląsku w najbliższych godzinach, najbliższych dniach jest (...) bardzo ważne".

- Jak państwo mnie znacie, nic ode mnie nie wydusicie, bo scenariusz jest przygotowany - mówił do dziennikarzy Duda. - To, co tutaj dzisiaj przygotowujemy, ten scenariusz, jest w jakimś stopniu elementem zaskoczenia nie dla społeczeństwa, bo społeczeństwo jest po naszej stronie - (ale) dla rządzących, bo to oni ponoszą winę po tym nocnym skandalu - mówił Duda, dodając, że chodzi o przyjęcie przez Sejm ustawy, "która ma likwidować zakłady pracy, likwidować kopalnie, likwidować miejsca pracy".

Organizowane akcje, jak zaznaczył, "na pewno będą wykraczały poza woj. śląskie".

- Tak jak mówię - węgiel brunatny, energetyka, służba zdrowia, wszyscy ogłaszają pogotowie strajkowe, cała polska Solidarność - podkreślił.

M.in. o posłach ze Śląska i Małopolski powiedział, że "powinni się wstydzić", bo "głosowali za odebraniem ludziom miejsc pracy".

- Po raz drugi powtórzę: wiem jak wyglądacie, wiem gdzie mieszkacie, wiem jak się nazywacie - powiedział Duda zaznaczając, że mówi w szczególności o posłach ze Śląska i Małopolski. Dodał: "jeżeli pan marszałek Sikorski powołuje się na postulaty sierpniowe, to wstydziłby się, bo my właśnie realizujemy postulaty sierpniowe, walczymy o ludzi i bronimy miejsc pracy" - mówił dziennikarzom szef "S".

Duda pytany przez dziennikarzy o celowość dalszych rozmów z przedstawicielami rządu w związku z przegłosowaną w nocy ustawą, odpowiedział, że "ustawa to jest jedna sprawa". Ocenił, że koalicja rządząca "zachowała się skandalicznie nie biorąc pod uwagę poprawek, które zgłaszał PiS i SLD, dotyczących tego, aby w tej ustawie były chociażby takie zapisy, jak konsultacje społeczne ze związkami zawodowymi i samorządowcami ws. alokacji lub likwidacji kopalń". - To wykreślili, czyli to już jest dyktatura, a nie demokracja - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.