Katowice: pracownicy ZEC-u opowiedzieli się za strajkiem

fot: Maciej Dorosiński

W skład majątku energetycznego ZEC wchodzi 10 dużych kotłowni oraz 6 małych kotłowni lokalnych

fot: Maciej Dorosiński

90 proc. pracowników Zakładów Energetyki Cieplnej w Katowicach, którzy w czwartek, 7 grudnia, wzięli udział w referendum strajkowym, opowiedziało się za taką formą protestu - poinformowała portal nettg.pl śląsko-dąbrowska Solidarność. Pracownicy spółki domagają się podwyżek w wysokości 500 zł brutto do płac zasadniczych.

W referendum wzięło udział blisko 78 proc. pracowników firmy. „Tak” na pytanie dotyczące poparcia postulatów płacowych zgłoszonych przez stronę związkową i rozpoczęcia akcji protestacyjnych, ze strajkiem włącznie odpowiedziała zdecydowana większość głosujących.

– Wynik referendum świadczy o tym, że pracownicy wspierają nasze działania i są gotowi przystąpić do protestu. W najbliższych dniach podejmiemy decyzje dotyczące przebiegu akcji protestacyjnej – mówi Zbigniew Kniotek, przewodniczący Solidarności w ZEC w Katowicach.

Głosowanie trwało jeden dzień. Urny referendalne wystawione zostały we wszystkich ciepłowniach i elektrociepłowniach należących do ZEC oraz w biurach zarządu spółki. Referendum zorganizowane zostało przez zakładową organizację Solidarności oraz Związek Zawodowy Górników w Polsce. Te dwa związki od lutego tego roku prowadzą z pracodawcą spór zbiorowy, domagając się podwyżek w wysokości 500 zł brutto do płacy zasadniczej dla wszystkich pracowników firmy. Podwyżka miałaby dotyczyć tzw. „czarnych dni roboczych”, czyli dni od poniedziałku do piątku.

Ostatnie rozmowy płacowe z udziałem mediatora wyznaczonego przez resort pracy odbyły się 22 listopada i zakończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności. W odpowiedzi na postulat strony związkowej pracodawca zaproponował jedynie wzrost wynagrodzeń o 1,5 proc., czyli średnio o 57 zł brutto miesięcznie oraz podwyższenia wartości bonów żywieniowych na posiłki profilaktyczne z 22 zł na 23,10 zł. Propozycje zgłoszone przez pracodawcę miałyby wejść w życie dopiero 1 stycznia przyszłego roku.

Jak informuje przewodniczący zakładowej Solidarności, zarobki w firmie są niskie, niektóre osoby po przepracowaniu 20 dni roboczych otrzymują wynagrodzenie na poziomie płacy minimalnej.

- Żeby zarobić więcej pracują w nadgodzinach. Są tacy pracownicy, którzy w ciągu miesiąca potrafią przepracować nawet 6,7 dni wolnych, czyli sobót, niedziel i świąt. Dlatego walczymy o podwyżki za „normalny” czas pracy, bez godzin nadliczbowych - dodaje Zbigniew Kniotek.

Podkreśla, że ostatnie znaczące podwyżki stawek osobistego zaszeregowania pracownicy firmy otrzymali w 2014 roku. Od tego momentu znacznie wzrosło obciążenie pracą. W 2016 r. w ZEC wprowadzono program dobrowolnych odejść, z którego skorzystało ok. 100 osób, czyli 25 proc. załogi.

W ZEC zatrudnionych jest ponad 300 pracowników. Spółka zajmuje się przede wszystkim produkcją i dystrybucją energii cieplnej. Energię dostarcza m.in. do kopalń i zakładów przemysłowych. ZEC posiada wydziały w Katowicach, Mysłowicach, Sosnowcu oraz w Dąbrowie Górniczej. Właścicielem firmy jest spółka DK Energy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić jej wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.