Katowice: potrzeba mapy drogowej dla polskiej energetyki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Remigiusz Nowakowski także nie wie, ile trzeba będzie płacić za prawo do emisji CO2 za kilka lat

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska przez przez lata nie miała znowelizowanej polityki energetyczne. Ostatnie wytyczne pochodzą z 2009 r. Potrzebna jest mapa drogowa dla spółek energetycznych, których właścicielem jest państwowa. Trzeba budować dostawy paliw z wielu źródeł, by po 2020 r. tylko jedna trzecia importu gazu pochodziła z Rosji. Spółki będą musiały pogodzić cele biznesowe z tymi, które wynikają z polityki bezpieczeństwa energetycznego państwa - uważają, m.in. Janusz Kowalski (wiceprezes PGNiG) i Remigiusz Nowakowski (prezes Taurona Polska Energia).

"Nowa polityka energetyczna państwaˮ to jeden z ponad 100 paneli tematycznych Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Punktem wyjścia dla czwartkowej (19 maja) dyskusji była teza o tym, że polski system energetyczny w swym teraźniejszym kształcie nie zapewni stabilnych dostaw energii w perspektywie parudziesięciu lat.

- Polityka sektorowa, energetyczna jako całościowy dokument powinien być swoistą mapą drogową dla spółek należących do grupy kapitałowej nazywającej się umownie "Polskie państwo" (...) Tego w Polsce w ostatnich latach brakowało, ale to się zmienia - podkreślił wiceprezes Kowalski.

W opinii prezesa Taurona zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego jest wprawdzie nadrzędnym celem państwowych spółek działających w tym sektorze, ale w całym procesie trzeba uwzględniać strategie biznesowe tych przedsiębiorstw.

Co ważne - w tworzeniu strategii polityki energetycznej, czy nam się podoba, czy nie, Polska musi uwzględniać cele klimatyczne Unii Europejskiej. W dłuższej perspektywie będzie zobligowania do redukcji udziału węgla w miksie energetycznym. Dziś nikt nie wie, ile trzeba będzie płacić w przyszłości za prawo do emisji dwutlenku węgla. To także jest utrudnieniem w tworzeniu nowej polityki energetycznej. Dziś prognozy są mocno rozbieżne: od 5 do 50 euro za prawo do emisji tony dwutlenku węgla. Uczestniczący w dyskusji zgodzili się, że jeśli cena uprawnień będzie oscylowała między 3 a 5 euro, to polski sektor energetyczny poradzi sobie. Jeśli ceny wzrosłyby do 20 euro i więcej, to...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pasażerowie dybią na rydza

Jesienią w pociągach Kolei Śląskich nie brakuje entuzjastów grzybobrania, a pełne kosze, z którymi pasażerowie wracają do domów, są najlepszym dowodem na udane wyprawy. Pociągiem można wygodnie dotrzeć do lasu, a po spacerze komfortowo wrócić do domu.

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.