Katowice: pompownia na większe ulewy

Obfite deszcze przestaną "topić" mieszkańców Brynowa i Park Przemysłowy Euro Centrum.

Do końca roku ma być gotowa przepompownia wód deszczowych w rejonie ulic Załęskiej i Szadoka, ostatni i najważniejszy element systemu odwadniania

50-hektarowej niecki, powstałej w następstwie górniczej eksploatacji kopalni Wujek. Sam obiekt będzie kosztował około 1,1 mln zł, chociaż dużo większą kwotę zakład wydał już na wcześniejsze odtworzenie kolektora deszczowego w tej części Brynowa.

Powstanie zalewiskowej niecki między ulicami Załęską i Ligocką a torami kolejowymi linii Katowice-Bielsko wywołało związane z prowadzonym wydobyciem kilkumetrowe obniżenie gruntu. Jej dokuczliwość po intensywnych opadach odczuwali zwłaszcza mieszkańcy zalewanych budynków wzdłuż Załęskiej oraz gospodarze Parku Przemysłowego Euro Centrum.

Doraźne działania zawiodły
- Jest to wyizolowana zlewnia, w której - w następstwie obniżenia gruntu - już kilkanaście lat temu doszło do załamania istniejącego tu kolektora wód deszczowych i powstania przeciwspadków. Wobec jego niedrożności w sytuacjach obfitych opadów dochodziło tu do lokalnych zalań. Zjawisko drastycznie nasiliło się przed trzema laty, kiedy kolektor całkowicie przestał spełniać swoją funkcję. Konieczne stało się podjęcie w tym rejonie doraźnych działań w trybie awaryjnym, czyli zbudowanie tymczasowej przepompowni z kręgów betonowych - wyjaśnia Wacław Brach, główny inżynier ds. mierniczo-geologicznych w kopalni Wujek.

Właścicielem większości obszaru niecki jest Euro Centrum. W 2007 roku kopalnia zawarła ugodę na naprawę wyrządzonych szkód, czyli budowę od strony potoku Kokociniec - w miejsce załamanego - nowego kolektora o większej średnicy (1200 mm) oraz porządnej i wydajniejszej przepompowni w najniżej położonym miejscu. Realizacja pierwszego etapu inwestycji, zlecona firmie wskazanej przez Euro Centrum, rozpoczęła się w 2008 roku. Budowa samego kolektora przebiegała sprawnie, aczkolwiek później nastąpiła zwłoka, związana z ustaleniem przyszłej własności przepompowni. Ostatecznie w trójkącie Park Przemysłowy - Urząd Miasta Katowice - Wujek uzgodniono, że jej teren - nieco ponad 300 m kw. - zostanie wyodrębniony i przekazany gminie. Po rozwiązaniu tego problemu i postępowaniu przetargowym, na początku lutego br. kopalnia Wujek zawrła umowę z bytomską firmą PPUH Synkret na wybudowanie przepompowni, dwóch kolektorów tłocznych o długości około 40 m każdy oraz podłączenie obiektu do przyłącza energetycznego. Ten etap oznaczał dokończenie naprawy szkody, spowodowanej ruchem zakładu górniczego.

Ożywienie inwestycji
Inż. Wacław Brach nie obawia się, by widniejący w umowie z wykonawcą ostateczny termin realizacji zadania mógł zostać nie dotrzymany. Do 20 października był już gotów m.in. wykop pod obiekty przepompowni, system odwadniający w postaci 6 studni wraz z pompami, fundament pod komorę pompowni oraz całość jej konstrukcji.

- Budowa znajduje się w takim stadium, że uzasadnione jest przewidywanie, iż do końca roku pompownia zacznie działać. W obiekcie będą zainstalowane trzy pompy, które samoczynnie będą się załączały zależnie od przypływu wody. Uruchomienie nowego systemu odwadniającego wód deszczowych pozwoli na skuteczne obniżenie poziomu wód gruntowych i nie dopuści do powstawania zalewisk w rejonie niecki, pomiędzy ulicą Załęską a torami kolejowymi linii Katowice-Bielsko. Innymi słowy, generalnie załatwi problem - konkluduje inż. Brach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.