Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Katowice: Pięć ofert na stadion miejski, koszt inwestycji to 230 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

Prezydent Katowic Marcin Krupa ocenił, że stolica Górnego Śląska jest liderem w województwie pod względem realizacji projektów mających na celu poprawienie jakości powietrza

fot: Maciej Dorosiński

Samorząd Katowic otrzymał pięć ofert w przetargu na budowę stadionu piłkarskiego wraz z częścią kompleksu sportowego, w skład którego ma wejść hala do siatkówki, koszykówki i piłki ręcznej oraz boiska treningowe. Pod kątem inwestycji szacowanej na 230 mln zł miasto m.in. wyemituje obligacje.

Zgodnie z informacją opublikowaną w piątek na twitterowym profilu katowickiego magistratu tego dnia otwarto oferty złożone przez pięć firm. Najtańsza jest oferta NDI (205,3 mln zł brutto), kolejne oferty pod względem ceny złożyły: Mostostal Warszawa (260,9 mln zł brutto), Mirbud (264,1 mln zł brutto), Budimex (267,2 mln zł brutto) i BPBP (305,8 mln zł brutto).

Obecnie zamawiana jest realizacja pierwszego etapu planowanego w ostatnich latach przez miasto przedsięwzięcia. Etap ten ma objąć stadion piłkarski z widownią na 15 tys. miejsc z przylegającą do niego halą sportową na 3 tys. miejsc oraz dwoma boiskami treningowymi. Na razie nie będą budowane m.in. kolejne boiska treningowe (przewidywano sześć) oraz znaczna część parkingów.

Kompleks ma powstać w pobliżu autostrady A4, po jej południowej stronie, na nieużytkach w zachodniej części miasta. Samorząd przekonuje, że atutem inwestycji jest skomunikowanie, a także możliwość rewitalizacji kolejnego obszaru miasta - w obszarze zbiegu przelotowej ul. Bocheńskiego (miasto chce w przyszłości przedłużyć ją na południe), ul. Upadowej i ul. Załęskiej Hałdy.

Zgodnie z zapowiedziami władz miasta stadion piłkarski z 14 tys. 893 krzesełkami ma służyć zawodnikom klubu piłkarskiego GKS Katowice, a cała infrastruktura - także szkoleniu dzieci i młodzieży oraz zawodnikom innych dyscyplin. W barwach klubu GKS grają piłkarze, piłkarki, siatkarze, hokeiści oraz szachiści.

Mając na uwadze potrzebę zapewnienia odpowiednich warunków dla szkolenia kadry juniorów - w tym m.in. kilkuset podopiecznych Akademii Piłkarskiej Młoda GieKSa - oraz zwiększenie miejskiej bazy sportowej podjąłem decyzję, że stworzymy także dwa pełnowymiarowe boiska treningowe - mówił podczas ogłoszenia przetargu 23 grudnia br. prezydent miasta Marcin Krupa.

Jak ocenił, ma to być korzystne dla mieszkańców korzystających dziś z obiektów dzielnicowych. Obecnie dzielą się oni obiektami z klubami sportowymi. Chcemy, żeby w dzielnicach było więcej czasu na rozgrywki amatorów. Budujemy wielką, wielosekcyjną GieKSę. Dlatego swoje miejsce w kompleksie ma również hala dla siatkarzy, którzy Katowice reprezentują w Plus Lidze - dodał Krupa.

Początkowo miasto planowało budowę całego kompleksu w jednym procesie inwestycyjnym, chcąc zmieścić się w nieco ponad 180 mln zł. Inwestycję podzielono na dwa etapy wobec ubiegłorocznego sporu z projektantem wokół zaproponowanych przezeń kosztów całego oczekiwanego kompleksu (ponad 560 mln zł) i późniejszego poszukiwania możliwości zmniejszenia wydatków.

Zamawiany teraz etap inwestycji oszacowano na 230 mln zł. Miasto deklarowało wolę możliwie szybkiego przeprowadzenia przetargu, aby roboty rozpocząć w drugiej połowie br. i zakończyć po trzech latach. W drugim etapie powstać mają kolejne cztery boiska treningowe, pole treningowe dla bramkarzy, droga i dodatkowe parkingi - za ponad 40 mln zł.

Finansowanie budowy stadionu było m.in. przedmiotem dyskusji na grudniowej sesji budżetowej rady miasta. Obok przyjęcia kluczowych uchwał finansowych na 2021 r. radni zgodzili się na rezygnację z zaciągnięcia przez miasto 170 mln zł kredytu w Banku Rozwoju Rady Europy. Koncentrująca się na walce z epidemią instytucja nie wyraziła zgody na kredytowanie zaproponowanych przez miasto wydatków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.