Katowice: Palmy wracają na Rynek

1747221988 palmy

fot: KAW

Katowickie palmy pojawiły się w mieście w 2016 r.

fot: KAW

Na katowicki Rynek wróciły palmy. Powinny cztery, a zobaczymy na razie tylko trzy. Grażyna, Kasia i Stasia dostały zielone światło do powrotu. Co się stało z Anią?

Jak co roku, podczas przygotowań do transportu palm na katowicki Rynek, pracownicy rozpoczęli ich przegląd oraz pielęgnację. W jednej z donic znaleźli ciekawą niespodziankę – spokojnie siedzącą tam kaczkę, która wybrała sobie to miejsce na złożenie jaj. Teraz je wysiaduje i nie można jej niepokoić, ponieważ trwa okres lęgowy. W związku z tym palma musiała pozostać na terenie Katowickich Wodociągów w Panewnikach.

- Pracownicy Zakładu Zieleni Miejskiej codziennie zaglądają do naszej „ptasiej lokatorki” i sprawdzają, czy wszystko jest w porządku – mówi Mieczysław Wołosz, dyrektor ZZM. – Cierpliwie czekamy, aż wyklują się młode i cała rodzina sama opuści gniazdo, wtedy będziemy mogli przetransportować naszego czwartego feniksa kanaryjskiego - Anię na Rynek, gdzie nasze palmy będą już w komplecie – tłumaczy dyrektor.

Katowickie palmy w okresie zimowym znajdują się w hali katowickich Wodociągów w Panewnikach, gdzie mają zapewnione sprzyjające warunki – przede wszystkim panuje tam wyższa temperatura niż zimą na zewnątrz. Transport kilku ton zieleni z Panewnik na katowicki Rynek to wyzwanie logistyczne. Każda palma mierzy od 5 do 6 metrów, a razem z donicą waży kilka ton. Ich przenoszenie wymaga użycia specjalistycznego sprzętu. Za pomocą dźwigu udostępnionego przez MPGK Katowice umieszcza się ostrożnie pojedynczą palmę na samochodzie ciężarowym w pozycji leżącej i zabezpiecza przed wypadnięciem. Sam proces załadunku i zabezpieczenia palmy przed wypadnięciem zajmuje kilkadziesiąt minut, a potem podobny czas zajmuje rozładunek i ustawienie w wybranym miejscu.

Katowickie palmy pojawiły się w mieście w 2016 r. Trafiły tu z Palmiarni Miejskiej w Gliwicach. Wyhodowane zostały z nasion feniksów kanaryjskich, które 101 lat temu trafiły do Gliwic z wystawy roślin egzotycznych. Jednak palmy zostały z nich wyhodowane dopiero w 1956 r. Katowice początkowo je wypożyczały, a obecnie są one już na stałe w stolicy województwa śląskiego. Dziś palmy na katowickim Rynku stały się oznaką tego, że rozpoczął się okres wiosenno-letni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.