Katowice oszczędzają energię

1607701576 tychy lampy

fot: UM Tychy

Zakończenie prac jest planowane do 30 sierpnia 2021 r.

fot: UM Tychy

Samorząd Katowic wprowadza oszczędności związane z wykorzystaniem energii. Już wdrożone polegają m.in. na wyłączeniu oświetlenia przelotowych tras, wzdłuż których nie ma większego ruchu pieszego; lampy są tam włączane tylko na skrzyżowaniach i węzłach.

Jak poinformował w czwartek, 3 listopada, po południu katowicki magistrat, powodem oszczędności, które będą polegały m.in. na wyłączeniu oświetlenia tras przelotowych i skróceniu czasu działania pozostałego oświetlenia ulic, są zmiany podatkowe wprowadzone głównie przez tzw. Polski Ład, które oznaczają dla miasta utratę ok. 200 mln zł dochodów, a także wysoka inflacja i rosnące rachunki za prąd oraz ogrzewanie.

Cytowany w informacji miasta jego prezydent Marcin Krupa wymienił trzy przyczyny konieczności wdrożenia oszczędności w zakresie zużywanej energii.

- Po pierwsze to wzrost cen prądu. Aktualnie za oświetlenie ulic i iluminację budynków płacimy ponad 14 mln zł rocznie, a zaproponowana przez rząd maksymalna cena energii dla jednostek samorządu terytorialnego jest o ponad 30 proc. wyższa, niż nasza dotychczasowa stawka. Oznacza to konieczność szukania dodatkowych środków w już trudnej sytuacji budżetowej - wskazał Krupa.

 -Druga kwestia dotyczy prognozowanych niedoborów w zakresie produkcji energii w naszym kraju. W sytuacji kryzysowej ważniejsze jest, by prądu starczyło dla mieszkańców, szpitali czy szkół niż do oświetlania ulic i budynków - ocenił prezydent Katowic.

Wskazał, że trzecia przyczyna ma wymiar społeczny. - Skoro ciągle słyszymy ogólnopolskie apele kierowane do mieszkańców o oszczędzanie energii - to jako samorządowcy musimy dać przykład i zacząć od siebie. Oczywiście kwestią optymalizacji zużycia energii zajmujemy się od dłuższego czasu - zastrzegł Krupa.

Jak przypomniał, w ostatnich latach miasto kosztem 5,5 mln zł wymieniło ponad 1,6 tys. punktów świetlnych na nowe oświetlenie ledowe. Zainstalowano je m.in. na głównych, przelotowych arteriach, jak prowadząca w kierunku Chorzowa, Świętochłowic, Rudy Śląskiej, Zabrza i Gliwic Drogowa Trasa Średnicowa; tam akurat jednak od kilku dni są one wyłączone.

W czwartek miasto uściśliło, że takie wyłączenie w wariancie autostradowym, czyli bez węzłów i skrzyżowań, zastosowano na trasach przelotowych, na fragmentach, gdzie nie ma chodników dla pieszych. Wymieniono tu ulice: Bagienną (DK79 na Mysłowice), Kościuszki (częściowo DK81 na Skoczów), Chorzowską (DK79 na Bytom), Roździeńskiego (S86 na Sosnowiec), DTŚ oraz DK86 (na Tychy).

We wszystkich innych miejscach w Katowicach czas działania oświetlenia ulicznego, iluminacji budynków czy pomników ma zostać skrócony o 45 minut - w praktyce oświetlenie będzie włączane 20 minut później, niż zazwyczaj i wyłączane 25 minut wcześniej.

- Bezpieczeństwo mieszkańców jest priorytetem, stąd decyzja, by zamiast zupełnie wyłączać oświetlenie, redukować zużycie energii w godzinach, w których panuje zmrok - wyjaśnił dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Katowicach Piotr Handwerker.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.