fot: Krystian Krawczyk
Stadion Śląski jest zamknięty od jesieni 2009 r., kiedy rozpoczął się końcowy etap jego modernizacji (głównie chodzi o montaż dachu). Zasadnicze prace przy przebudowie wstrzymano w lipcu 2011...
fot: Krystian Krawczyk
Przetarg na dokończenie zadaszenia Stadionu Śląskiego w Chorzowie ogłosił samorząd woj. śląskiego, który jest właścicielem obiektu. To efekt braku porozumienia z dotychczasowym wykonawcą.
Jak poinformowało w czwartek biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach, zamówienie będzie obejmować trzy etapy robót: badanie lin, które pozostały na budowie od lipca 2011 roku i określenie ich przydatności do ponownego wykorzystania, montaż konstrukcji zadaszenia widowni oraz monitoring konstrukcji.
Montaż konstrukcji będzie prowadzony w oparciu o wykonany przez projektanta - Biuro GMP Architekten - zmodyfikowany projekt konstrukcji zadaszenia. Planowany termin rozstrzygnięcia przetargu to połowa bieżącego roku. Do końca 2014 roku powinna zostać podniesiona konstrukcja linowa zadaszenia, a montaż pokrycia powinien się zakończyć w drugiej połowie roku 2015 r.
Prowadzone od września 2013 roku negocjacje z dotychczasowym wykonawcą nie przyniosły rozstrzygnięcia, co sprawia, że 31 marca opuszcza on teren budowy. O takiej ewentualności kilka tygodni temu informował członek zarządu województwa śląskiego Arkadiusz Chęciński.
- Naszym celem jest przede wszystkim dotrzymanie terminów, które sobie wyznaczyliśmy. Stadion Śląski powinien być gotowy do końca 2016 roku. Jestem przekonany, że będziemy wówczas gościć tam ważne imprezy - podkreślił Chęciński.
Województwo śląskie uzyskało pozwolenie na budowę zadaszenia oraz niezbędnej infrastruktury technicznej obiektu i dysponuje wszelkimi dokumentami umożliwiającymi kontynuację tego przedsięwzięcia. Pozostałe prace przy przebudowie obiektu mają być objęte kolejnymi przetargami. Będą one dotyczyć ogrodzenia stadionu i wykończenia obiektu.
Chęciński przyznał, że po fiasku negocjacji do sądu trafią wzajemne roszczenia inwestora i dotychczasowego wykonawcy. Woj. śląskie wyliczyło oczekiwane odszkodowania na ok. 90 mln zł.
Samorząd woj. śląskiego jest właścicielem stadionu i inwestorem jego przebudowy. Zasadnicze roboty są wstrzymane od ponad dwóch lat - nastąpiło to po awarii przy podnoszeniu zadaszenia. Przedłużająca się późniejsza przerwa na budowie była powodem odstąpienia od umowy w czerwcu 2013 r. przez generalnego wykonawcę (konsorcjum Hochtief Polska, Mostostal Zabrze Holding i Hochtief Construction AG). Umowę wypowiedziało też woj. śląskie.
W drugiej połowie 2013 r. prace zmierzające do wznowienia inwestycji przyspieszyły. Samorząd powołał spółkę Stadion Śląski, mającą przejąć związane z inwestycją zadania. We wrześniu województwo porozumiało się też z wykonawcą odnośnie woli dalszej współpracy - strony zawiesiły wówczas wzajemne kroki prawne i roszczenia.
Potem jednak Mostostal Zabrze poinformował, że negocjacje ws. dalszej realizacji kontraktu zakończono bezowocnie. Samorząd woj. śląskiego przekazał, że do porozumienia nie doszło ze względu na wartość złożonej oferty.