Katowice oczekują od ZTM lepszego dostosowania komunikacji do potrzeb mieszkańców

1629288550 kcechorzowska fotztm

fot: Zarząd Transportu Metropolitalnego

Zarząd Transportu Metropolitalnego jest jednostką budżetową GZM i największym organizatorem komunikacji miejskiej w Polsce

fot: Zarząd Transportu Metropolitalnego

Samorząd Katowic oczekuje od Zarządu Transportu Metropolitalnego, który organizuje komunikację miejską na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, wprowadzenia zmian dostosowujących funkcjonowanie komunikacji do potrzeb mieszkańców tego miasta.

To główny wniosek z analizy możliwości samodzielnej organizacji komunikacji, przygotowanej przez katowicki samorząd z inicjatywy miejskich radnych. W czwartek biuro prasowe tamtejszego magistratu upubliczniło gotową analizę. Katowice pozostawiają powierzenie realizacji komunikacji miejskiej metropolii, ale oczekują zmian dostosowanych do potrzeb mieszkańców - brzmi konkluzja.

GZM, która - na mocy specjalnej ustawy - zrzesza 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, organizuje w ich imieniu komunikację miejską poprzez ZTM. Organizacja transportu publicznego to zadanie własne miast i gmin, w obrębie GZM przekazane przez samorządy członkowskie zrzeszającej je Metropolii. Utrzymywane jest ze składki zmiennej opłacanej co roku przez gminy oraz z biletów.

Kwestia wysokości składki zmiennej oraz jej podziału między gminy jest od lat przedmiotem dyskusji poszczególnych gmin ze sobą i wewnątrz nich. W ostatnich tygodniach katowiccy radni z komisji transportu zawnioskowali, aby miasto przeprowadziło pogłębioną analizę opcji wyjścia Katowic z ZTM i organizacji transportu samodzielnie.

- Działania ZTM w Katowicach nie są na miarę oczekiwanych nowych rozwiązań systemowych i optymalizujących funkcjonowanie sieci połączeń transportowych; koncentrują się jedynie na rozpatrywaniu zgłaszanych pojedynczych, indywidualnych spraw, generując dalszy wzrost dopłat - powiedział, cytowany w czwartkowej informacji, pierwszy wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula.

- Jak logicznie wytłumaczyć mieszkańcom, że ponosząc prawie 23 proc. dopłat do transportu w całej Metropolii () nie mamy na niego na terenie Katowic wpływu? I () czy mamy dla tej sytuacji realną alternatywę? Wierzę, że nasza Metropolia będzie tym silniejsza, im w końcu bardziej otwarcie i odważnie będzie się mierzyła z problemami takimi, jak ten. Trzeba rozmawiać - ocenił Sobula.

W analizie m.in. przywołano wartość dopłaty w składce zmiennej Katowic do ZTM w 2020 r. w wysokości 143,14 mln zł, która w przeliczeniu na jednego katowiczanina wynosi 488,87 zł, a w pozostałych gminach średnio 254 zł. Samodzielna organizacja komunikacji miejskiej obniżyłaby dopłatę Katowic.

Miasto argumentuje też, że jego wyjście z ZTM nie spowodowałoby chaosu na liniach międzygminnych: przepisy prawne stanowiące związek metropolitalny nakładają nań bowiem szereg zadań dotyczących m.in. planowania, koordynacji, integracji i rozwoju publicznego transportu zbiorowego oraz organizowania metropolitalnych przewozów pasażerskich.

Jak oceniono, zadania te zostały przyporządkowane związkowi metropolitalnemu w określonym celu, aby w sytuacji samodzielnego organizowania publicznego transportu zbiorowego na liniach komunikacyjnych w gminnych przewozach pasażerskich przez którąkolwiek z gmin wchodzących w skład związku, system transportowy na obszarze metropolitalnym był skoordynowany i zintegrowany.

Natomiast jak każdy scenariusz, tak i niezależna organizacja transportu, oprócz oszczędności, niesie za sobą ryzyko - w tym przypadku ograniczenia przez GZM oferty przewozowej w Katowicach na liniach wykraczających poza granice miasta - przyznano w analizie. Jak ocenił wiceprezydent Sobula, temat jest złożony, wobec aspektów prawnych, finansowych i społecznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.